Wanties, czyli co chodzi mi po głowie


O tym, że moja szafa to sama klasyka i prostota wspominałam wielokrotnie. Jeżeli obserwujecie mnie na instagram macie jej mini przegląd przy zdjęciach moich strojów dnia. Uwielbiam ciuchy w tym stylu bo to wielokrotnie inwestycje na lata. Wciąż jednak lubię ją od czasu do czasu uzupełniać. Oczywiście i tym razem planuje kilka zakupów nie związanych z modą. Tym razem wyjątkowo kolorowo i wzorzyście. Jeżeli jesteście zainteresowani na co planuje skusić się tym razem, zapraszamy do czytania dalej!

11282324_10206834554852111_1823257029_o

1) Kolczyki Lazur, House of Mima, 2) Bluzka H&M, 3) Etui na paszport H&M, 4) Komplet pościeli Home&You, 5) Sukienka Mango

Jeżeli podobał Wam się ten wpis koniecznie zajrzyjcie do innych postów z kategorii moda. Bez problemu znajdziecie je w zakładce fashion. Ostatnie zaś znajdują się tutaj, tutaj, tutaj oraz tutaj. Jesteśmy też ciekawe czy sami posiadacie już swoją listę zakupów? Marzycie o czymś? Jeżeli tak koniecznie się z nami podzielcie swoją listą! 

Jeśli ktokolwiek z Was pragnie się z nami skontaktować, zapraszam do zakładki KONTAKT. Pamiętajcie też, że bez trudu znajdziecie nas na portalach społecznościowych –  Facebook’u, Instagramie, Twitter, Bloglovin’, Pineterest, Fashionlista i Tumblr.

images via: www.houseofmima.com, www.hm.comwww.znak.com.pl.

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Koniecznie zajrzyj też tutaj