W poszukiwaniu ideału


Aktualna aura zachęca do odsłaniania nóg. Stopy mają wreszcie szansę poodychać. Uwielbiam za to wiosnę i lato. Dają niesamowite pole do popisu jeżeli chodzi o buty. Jak co roku potzrebne mi nowe sandały. Uwielbiam je. To zdecydowane moje letnie must have. Najlepiej gdy są proste, delikatne, przewiewne. Unikam plastiku i zbyt zabudowanych fasonów. Skłaniam się raczej ku naturalnym materiałom. Kluczowa jest wygoda. Co do koloru – całkowita dowolność. Mogą być modne obecnie neony lub zupełnie naturalne kolory ziemi. Wszystkie chwyty dozowlone – koraliki, plecionki, kamienie – co tylko sobie zamarzycie.

 

via: spartoo.pl 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Koniecznie zajrzyj też tutaj