Browsing tag: zdrowe lody

Przywołać lato, czyli lody orzechowe


Mamy lipiec, a więc wakacje czas zacząć..rzekłby każdy z nas. Niestety, rzeczywistość ma niewiele wspólnego z latem. Nie wiem jak Was, ale mnie już bardzo męczy deszcz przeplatany gradem i powodzią. Pomijam już fakt, że na codzienne półki w szafie wjechała już garderoba iście letnia, a ciągle muszę sięgać do niższych półek, z długim rękawem.

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki.
Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Lody z mrożonych owoców – banan i mango


Ostatnio przedstawiłam Wam swój pomysł na domowe lody. Wielu z Was, jak wynika z komentarzy, praktykuje własnoręczne wyrabianie lodów, co mnie bardzo cieszy. Dzisiaj nie zmieniamy tematyki – zostajemy przy lodach. Co jest doskonalszym pomysłem na upalne dni niż lody? Nie znam innych rozwiązań. Poza tym, jestem lodomaniakiem. Naprawdę, szczerze uwielbiam lody, zwłaszcza te kremowe

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki.
Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).