Browsing tag: wizerunek

3 sprawdzone metody nauki języka obcego


O tym, że znajomość języków obcych jest ważna nie muszę chyba obecnie już nikogo przekonywać. Poza pięknym wpisem w CV, sprawne posługiwanie się innym niż ojczystym językiem ma wiele plusów. Przekona się o tym każdy kto lubi podróżować i odwiedzać nowe miejsce. W czasach kiedy ja chodziłam do szkoły niestety nauka nowego języka sprowadzała się do

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx.

Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Jak się ubrać do pracy podczas upałów?


Mamy lato, czyli okres kiedy wysokie temperatury nie powinny dziwić a lejący się żar z nieba to normalka. Taka pogoda na pewno cieszy gdy mamy urlop i możemy odpocząć. Niestety nie każdy może cieszyć się piękną pogodą leżąc na plaży. Co zrobić gdy termometr pokazuje 30 stopni a Ty musisz iść do pracy? Czy można

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx.

Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Power dressing, czyli wizerunek sukcesu


Dzisiaj rozwinięcie tematu o tym dlaczego uważam, że warto o siebie dbać. Temat spotkała się z Waszym dużym zainteresowaniem i wywołał żywiołową dyskusją, za którą serdecznie z Kasi dziękujemy (zwłaszcza, że wszystkie komentarze były niezwykle merytoryczne!). Ciekawym rozwinięciem tej tematyki jest koncepcja power dressing, która pojawiła się w latach 80. ale jej założenia są jak najbardziej aktualne.

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx.

Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.