Browsing tag: wiosna

Wiosenne porządki, czyli idzie wiosna!


Wiosna tuż, tuż! Mamy coraz więcej słońca, dni stają się coraz dłuższe, puchowe kurtki można już schować na dno szafy (mam nadzieję). Zdaję sobie sprawę, że do właściwej wiosny mamy jeszcze trochę czasu, a w marcu jak w garncu, ale uważam, że warto już powoli zacząć konstruować „plan porządkowy”. Zwłaszcza, że dodatkowo mamy Wielkanoc, a

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki.
Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

#Last month, czyli maj 2016 w zdjęciach


Za nami już jeden z moich ulubionych miesięcy, czyli maj. Pachnący konwaliami i bzem. Smakujący truskawkami, którymi od tygodnia objadam się jak najęta. Serio, to już uzależnienie. Co miesiąc powtarzam, że czas biegnie błyskawicznie ale muszę przyznać, że tegoroczny maj był pod tym względem wyjątkowy. Nie zdążyłam zauważyć kiedy się zaczął, a już mamy czerwiec.

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx.

Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Home decor, wiosenne porządki


O tym, że cenię sobie tak naprawdę każda porę roku pisałam już kilkukrotnie. Wiosna zajmuje szczególne miejsce  w moim sercu. Od zawsze kojarzy mi się z nowymi możliwościami, planami i organizacją. Zwykle też w tym okresie decyduje się na małą reorganizację swojej przestrzeni i posiadanych przeze mnie rzeczy. Należę do tej grupy szaleńców, która uwielbia

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx.

Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

#Last month, czyli luty w zdjęciach


Wiem, że powtarzam to regularnie (niczym jak mantrę), ale szybkie tempo mojego życia i ciągle uciekające dni sprawiają, że tak bardzo doceniam moje miesięczne podsumowania. Za jakiś czas będą świetną pamiątką. Podobnie zresztą jak moje konto instagramie. Podejrzewam, że nie tylko ja jestem w szoku, że kończy się luty? Staram się żyć świadomie i wykorzystywać

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx.

Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.