Browsing tag: wanties

Pomysły na prezent last minute, czyli 30 propozycji na gwiazdkę 2016


Masa obowiązków, praca, szkoła, studia, dzieci i przedświąteczna gorączka związana z gotowaniem i sprzątaniem. Brzmi znajomo? Podejrzewam, że większość zna to doskonale. Nic dziwnego, że u wielu z nas kończy się to szukaniem prezentów na ostatnią chwilę. Jeżeli stoicie przed takim dylematem dziś śpieszymy wam z pomocą. Przedstawiamy listę 30 sprawdzonych a przy tym stosunkowo łatwo

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx.

Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Świąteczna garderoba – 15 propozycji


Wiele osób uważa, że kupowanie ubrań bożonarodzeniowych mija się z celem. I nie mówię tu o ciepłych swetrach, które możemy nosić całą zimę, kurtkach czy czapkach. Mam na myśli typowo świąteczne produkty, czyli kiczowate swetry, bluzy czy piżamy. Skoro zabrałam się za ten wpis to cel jest tylko jeden – przekonać Tych po drugiej stronie

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki.
Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

#Last month, czyli sierpień 2016 w zdjęciach


Powtórzę się ale proszę, niech ktoś mi wytłumaczyć kiedy minęły wakacje? Jakim cudem mamy już wrzesień? Szczerze mówiąc ja nawet nie pamiętam początku lipca nie wspominając już o sierpniu. Czy tylko u mnie czas ostatnio tak pędzi? Przeraża mnie tempo w jakim upływają kolejne dni. Czyste szaleństwo. Tym bardziej doceniam instagram, który obecnie jest moim

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx.

Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Wanties – wakacyjna lista zakupów


Powoli zbliżają się wakacje a co za tym idzie długo wyczekiwany urlop. Wprawdzie zapowiada się, że tegoroczne lato spędzę raczej w mieście, ale nic nie stoi na przeszkodzie by je sobie troszeczkę ulepszyć. Stąd moja wakacyjna lista zakupów. Poza tym obecnie rozpoczynające się już wyprzedaże to dobra okazja by poczynić kilka inwestycji i uzupełnić szafę. Mam więc

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx.

Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

#Last month, czyli maj 2016 w zdjęciach


Za nami już jeden z moich ulubionych miesięcy, czyli maj. Pachnący konwaliami i bzem. Smakujący truskawkami, którymi od tygodnia objadam się jak najęta. Serio, to już uzależnienie. Co miesiąc powtarzam, że czas biegnie błyskawicznie ale muszę przyznać, że tegoroczny maj był pod tym względem wyjątkowy. Nie zdążyłam zauważyć kiedy się zaczął, a już mamy czerwiec.

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx.

Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Pomysły last minute na prezent na dzień mamy


Dzisiaj skupimy się na  kolejnej zbliżającej się wielkimi krokami okazji do podarowania małego drobiazgu. Mowa o wyjątkowym święcie, a mianowicie Dniu Mamy. Tym wyjątkowym Paniom należy się szczególna wdzięczność więc okazja jest tym bardziej istotna. Prezent ten potrafi wywoływać spore trudności. Nie wiem jak w Waszym przypadku ale moja mama regularnie stanowczo oświadcza „że ma wszystko i

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx.

Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.