Browsing tag: veggies

3 pomysły na pasty kanapkowe


Każdy z nas ma takie dni, kiedy wstaje odrobinkę za późno lub wybiera się w maksymalnym pośpiechu z innych przyczyn. Ja staram się nie wychodzić z domu bez śniadania więc z pomocą przychodzą w takich chwilach pośpiechu pospolite kanapki. Śmiało możemy uznać, że nadają się właściwie na każdy posiłek. Świetnie sprawdzą się w roli drugiego śniadania

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki.
Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Pomysł na śniadanie – jajeczne muffiny


Dzisiejszym wpisem kontynuujemy cykl wpisów – pomysły na śniadania. W końcu, śniadanie to najważniejszy posiłek. Bardzo długo rezygnowałam z niego, oczywiście z braku czasu. Na szczęście poszłam po rozum do głowy i od dłuższego czasu jem śniadania jak normalny człowiek. I widzę różnicę. Bez wątpienia śniadanie daje mnóstwo energii na początek dnia. Rano nie jestem

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki.
Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Wegetariańskie burgery


W komentarzach i mailach dość często pytacie nas o dania wegetariańskie. Niestety obie jesteśmy wyjątkowymi mięsożercami (Karolina akurat nawróconym) jednak uwielbiamy eksperymentować w kuchni. Śpieszę więc oznajmić, iż dzień dania wegetariańskiego właśnie nadszedł! Wykorzystując sezon na bób postanowiłyśmy przygotować naszą wariację bezmięsnego burgera. A że wyszły pysznie, nie pozostało nam więc nic innego jak tylko się nim

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki.
Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Pomysł na szybki obiad, czyli ultra proste risotto


Nie raz i nie dwa wspominałam, że bywają dni kiedy wręcz padam na twarz po całym dniu biegu i załatwiania miliona spraw. W takie dni absolutnie nie mam ani sił ani ochoty stać przy garach 🙂 Dzisiaj przedstawię Wam więc przepis na super szybkie a jednocześnie przepyszne danie. Nie znam właściwie osoby, która kiedykolwiek powiedziałaby

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki.
Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Prosta i pyszna zapiekanka z bakłażana


Dzisiaj podzielę się z Wami recepturą na niedawno przeze mnie odkrytą, szybką i jak to u nas bywa – niezwykle prostą do przygotowania, zapiekankę bakłażanową. Wystarczą podstawowe składniki (żadnych wymysłów ;)). Dorzućmy do tego fakt, że danie to ma szansę okazać się gratką dla osób unikających mięsa, ponieważ próżno go szukać w tej potrawie. Jeżeli nie

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki.
Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Prosta sałatka „imprezowa”


Chciałoby się rzec „coraz bliżej święta, coraz bliżej święta” a im bliżej końca roku kalendarzowego, tym więcej okazji do spotkań, zaczynając od Andrzejek, kończąc na zabawie Sylwestrowej. Zapewne wiele/-u z nas będzie miało dylemat czym zaskoczyć swoich gości. Najlepiej oczywiście, gdyby były to dania szybkie i w miarę proste do przygotowania. Chyba żadna z nas

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki.
Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).