Browsing tag: shoes

Moja dream list, czyli lista zakupów na najbliższe miesiące


Kilka lat temu bardzo zmieniło się moje podejście do zakupów. Przynajmniej w teorii. Aby wprowadzić je w praktyce potrzebowałam trochę więcej czasu. W dużym uproszczeniu można je sprowadzić do maksymy „jakość a nie ilość”. Oczywiście pozwalam sobie też na małe szaleństwa. Poza tym powolutku ocieplająca się pogoda (nareszcie!) nastraja mnie zawsze do małego buszowania po sklepach.

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Wanties, czyli obecna lista zakupów


Wyprzedaże to dobra okazja by poczynić kilka inwestycji i uzupełnić szafę. Osobiście ilekroć widzę napis sale moją  uwagę przyciągają dwie rzeczy: jakość i klasyczny fason. Dzięki temu moja szafa powoli ale skutecznie wypełnia się świetnie skrojonymi ubraniami, które posłużą mi latami.  Co więcej często w cenie jaką zwykle trzeba zapłacić za nienadający się do noszenia po jednym praniu

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Wanties, czyli lista zakupów na lipiec


Powoli zbliżają się wakacje i mój urlop. Na szczęście. Kocham swoją pracę, ale ostatnie miesiące były dość wyczerpujące. W tym roku również planuję mikro wyprawę, więc konieczne są drobne zakupy. Poza tym obecnie trwające (a w niektórych sklepach dopiero rozpoczynające się) wyprzedaże to dobra okazja by poczynić kilka inwestycji. Znacie mnie doskonale – ilekroć widzę

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Jak wybrać idealne buty do fitnessu?


Nie ukrywam, że dzisiejszy wpis powstał z myślą o mnie samej (egocentryzm w czystej postaci;)). Jak już nie raz wspominałam uwielbiam wszystko co związane z aktywnością fizyczną. Obecnie przeżywam 2-miesięczną izolację, spowodowaną koniecznością doprowadzenia stanu zdrowia do stanu używalności, i przyznam szczerze, że już nie mogę się doczekać powrotu do swojego zwykłego, aktywnego życia. Ostatnio wpadły

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki. Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Fall wishlist, czyli jesienna lista zakupów


O tym, że uwielbiam każdy nowy sezon pisałam wielokrotnie.  Jesień od dawna należy do moich ulubionych okresów w ciągu roku. Oczywiście mam na myśli piękną, polską złotą jesień a nie nieustanne deszcze, błoto i ziąb. Jakby nie było kolorowe liście, możliwość warstwowego  ubierania się i wieczory z kubkiem gorącej czekolady mają swój duży urok.  Jeżeli

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

My birthday wishlist


Temat urodzin zawsze wywołuje wiele emocji, zwłaszcza u jubilata. Jeśli chodzi o nas, to obchodzimy urodziny niemal w tym samym czasie – niemal, gdyż dzieli nas aż miesiąc 😉 W przeciwieństwie do Karoliny- wiecznego dzieciaka w tej sprawie, ja podchodzę do urodzin z dystansem. Owszem, cudownie jest dostawać powiadomienia facebook’owe o kolejnym „sto lat” na

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki. Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).