Browsing tag: santa

Najlepsze filmy świąteczne


W tym roku czas Bożego Narodzenia wypada idealnie, jeśli mowa o dniach tygodnia. Wigilię mamy już w czwartek a więc przed nami długi, świąteczny weekend! Cieszę się jak dziecko, ponieważ nareszcie będę mogła chociaż odrobinę odpocząć. I tym razem naprawdę zamierzam – nie będę sprzątać, nie będę gotować jak opętana. Takie świąteczne veto 🙂 Jak już człowiek odejdzie od stołu, a następnie pójdzie na spacer, to może spokojnie wrócić do ciepłego domku, wpełznąć pod kocyk i obejrzeć film. Oczywiście najlepiej o tematyce świątecznej! Stąd też dzisiaj zestawienie moich hitów filmowych o tematyce świątecznej. Jeżeli w czasie Świąt będziecie w kropce (czyt. co by tu porobić) – zapraszam do zapoznania się z listą poniżej! Przedstawiamy bowiem najlepsze filmy świąteczne jakie znamy 🙂

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki.
Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

DIY – wieniec z bombek


Jest typem człowieka, który lubi się grzebać, wycinać, kleić, kroić i tworzyć. W ten sposób daję upust swojej niekończącej się energii i konieczności ciągłego „czegoś robienia”. Czas około świąteczny jest wymarzonym dla mnie czasem, gdzie mogę własnoręcznie wyczarować przeróżne ozdoby świąteczne, nie płacąc za nie miliona monet. Wbrew pozorom, nie zajmuje to aż tak dużo

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki.
Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).