Browsing tag: prezent

14 propozycji prezentów na Walentynki


Chociaż od kilku lat jestem sama i tak uwielbiam walentynki. Nie mam problemu z wszędobylskimi serduszkami, parami okazującymi sobie uczy ogólnym klimatem związanym z tym dniem. Nie przeszkadza mi jego często komercyjny wydźwięk, bo wierzę, że koniec końców to i tak nasza reakcja na tego typu  działania  tak na prawdę ma znaczenie, a że bardzo lubię sprawiać

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx.

Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Pomysły na prezent last minute, czyli 30 propozycji na gwiazdkę 2016


Masa obowiązków, praca, szkoła, studia, dzieci i przedświąteczna gorączka związana z gotowaniem i sprzątaniem. Brzmi znajomo? Podejrzewam, że większość zna to doskonale. Nic dziwnego, że u wielu z nas kończy się to szukaniem prezentów na ostatnią chwilę. Jeżeli stoicie przed takim dylematem dziś śpieszymy wam z pomocą. Przedstawiamy listę 30 sprawdzonych a przy tym stosunkowo łatwo

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx.

Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Pomysły last minute na prezent na dzień mamy


Dzisiaj skupimy się na  kolejnej zbliżającej się wielkimi krokami okazji do podarowania małego drobiazgu. Mowa o wyjątkowym święcie, a mianowicie Dniu Mamy. Tym wyjątkowym Paniom należy się szczególna wdzięczność więc okazja jest tym bardziej istotna. Prezent ten potrafi wywoływać spore trudności. Nie wiem jak w Waszym przypadku ale moja mama regularnie stanowczo oświadcza „że ma wszystko i

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx.

Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Najlepsze filmy świąteczne


W tym roku czas Bożego Narodzenia wypada idealnie, jeśli mowa o dniach tygodnia. Wigilię mamy już w czwartek a więc przed nami długi, świąteczny weekend! Cieszę się jak dziecko, ponieważ nareszcie będę mogła chociaż odrobinę odpocząć. I tym razem naprawdę zamierzam – nie będę sprzątać, nie będę gotować jak opętana. Takie świąteczne veto 🙂 Jak już człowiek odejdzie od stołu, a następnie pójdzie na spacer, to może spokojnie wrócić do ciepłego domku, wpełznąć pod kocyk i obejrzeć film. Oczywiście najlepiej o tematyce świątecznej! Stąd też dzisiaj zestawienie moich hitów filmowych o tematyce świątecznej. Jeżeli w czasie Świąt będziecie w kropce (czyt. co by tu porobić) – zapraszam do zapoznania się z listą poniżej! Przedstawiamy bowiem najlepsze filmy świąteczne jakie znamy 🙂

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki.
Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

My birthday wishlist


Przygotowując ten post myślałam tylko o jednym. Odkąd stałam się „dorosła” czas ucieka mi przez palce. Niedawno były święta, niedawno był sylwester i nie tak dawno był czerwiec. Mimo, że nieuchronnie zbliżam się do magicznej 30. to nie myślcie, że siedzę, płaczę i wyszukuję nowych zmarszczek. Nic bardziej mylnego. Każde urodziny mnie cieszą i mam

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki.
Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Pomysły na prezent na Dzień Ojca


W kategorii osób, z którymi zwykle mam problem przy wymyślaniu prezentu, mój tata znajduje się w ścisłej czołówce. Podium zajmuje bez problemu co roku. Regularnie słyszę, „że ma wszystko i niczego nie potrzebuje” i że ja jestem „jego największym prezentem„. I chociaż żaden prezent nie jest w stanie oddać mojej wdzięczności za to, ze jest

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx.

Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.