Browsing tag: moja rytyna

Wiosenne porządki, czyli idzie wiosna!


Wiosna tuż, tuż! Mamy coraz więcej słońca, dni stają się coraz dłuższe, puchowe kurtki można już schować na dno szafy (mam nadzieję). Zdaję sobie sprawę, że do właściwej wiosny mamy jeszcze trochę czasu, a w marcu jak w garncu, ale uważam, że warto już powoli zacząć konstruować „plan porządkowy”. Zwłaszcza, że dodatkowo mamy Wielkanoc, a

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki. Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).