Browsing tag: kokos

Najnowsze odkrycie – pasta kokosowa


Jak już zapewne wiecie, staramy się odżywiać w miarę zdrowo. Na codzień rezygnujemy ze słodyczy, słodkich napojów i przygotowujemy jedzenie własnoręcznie. Nie jesteśmy oczywiście świętoszkami, bo i nam zdarzają się wpadki – u mnie będzie to przeważnie lód z McDonalda 😉 Dobre zdrowie jest jednak naszym priorytetem więc bardzo się staramy i bierzemy pod uwagę

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki.
Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Fit Bounty, nie tylko na Sylwestra


Słodyczoholizm to straszna przypadłość, ale byłam w stanie sama się zdiagnozować. Na nieszczęście musiałam z tego uzależnienia zrezygnować…jednak po dłuższej chwili stwierdzam, że na szczęście właśnie. Życie bez tony cukru w organizmie zakrawa o nową jakość. Smaki czuję zupełnie inaczej, a banan jest super słodkim produktem. I nie ukrywam, że są też plusy, bardzo widoczne na

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki.
Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Olej kokosowy – lek na całe zło?


O oleju kokosowym zrobiło się głośno już jakiś czas temu i pewnie już napisano wszystko co możliwe na jego temat. Początkowo, dość sceptycznie podeszłam do produktu ponieważ co jakiś czas rozpoczyna się zachwyt i moda na różnego rodzaju „nowości”, które nowościami wcale nie są ale o tym kiedy indziej. Jako, że staram się żyć zdrowo

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki.
Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).