Browsing tag: healthy fit

Refleksologia – magia stóp?


Zawsze staram się z Wami dzielić moimi doświadczeniami, spostrzeżeniami i opiniami. Nie może być nudno i flakowato, ten blog ma przecież inne założenie. I chociaż bardzo lubimy jeść i mogłybyśmy poświęcić się wyłącznie jedzeniu (marzenie!) to jednak zostawiamy sobie furtkę na inne sprawy, interesujące, często fascynujące, a czasami nawet niezrozumiałe. Karolina bardzo dobrze wie, ze lubię

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki.
Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Ciasto owsiane, czyli kolejny pomysł na zdrowszy deser


Robi się coraz cieplej, dni są coraz dłuższe więc nasuwa się tylko jedno stwierdzenie – lato zbliża się wielkimi krokami 😀 Jestem wielką fanką owoców i z utęsknieniem czekam na świeżutkie truskawki z ogródka mojej babci. Mam jeszcze sporo zamrożonych z ubiegłego sezonu i zaczęłam się zastanawiać jak mogę je spożytkować. Od jakiegoś czasu poszukuję

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki.
Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).