Browsing tag: fall

Lista 4 książek do przeczytania jesienią


Kocham czytać. Wspominam o tym z uporem maniaka, ale taka jest prawda. Nie znam lepszego sposobu na relaks.  Dorzućcie mi do tego jaśminową herbatę, wygodny fotel i kocyk i przestaje istnieć dla mnie reszta świata. A że dodatkowo jestem „człowiekiem listą” i uwielbiam wszystko zapisywać i planować, nie powinno nikogo dziwić, że mam też listę

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx.

Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

#Last month, czyli październik 2016 w zdjęciach


Dziś przedstawiam Wam namiastkę naszego miesiąca. Tradycyjnie już zachęcam do śledzenia naszych profili – mój instagram, a tutaj instagram Kasi. W dzisiejszym poście prezentujemy zaledwie ułamek tego co możecie tam znaleźć. Jeżeli jesteście ciekawi co robiłyśmy w październiku, koniecznie czytajcie dalej! Zapraszamy na nasz październik w zdjęciach. Karolina Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx.

Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

#Last month, czyli wrzesień 2016 w zdjęciach


Od lat uwielbiam wrzesień. Zawsze był moim ulubieńcem. Lubię końcówkę lata i początek jesieni. Wciąż jest ciepło, mogę udawać 5latkę i zbierać kasztany. Poza tym mogłabym być zawodowym „szuraczem” w liściach. Czy ktoś jeszcze uwielbia ten dźwięk? Wrzesień to tez miesiąc moich urodzin. Te były o tyle wyjątkowe , ze przekroczyłam magiczną 30. Tak, ten

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx.

Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

#Last month, czyli listopad w zdjęciach


Listopad upłyną błyskawicznie. Na szczęście wyjątkowo miło. Były ciągłe wyjazdy i podróże ale też dużo pracy. Większa część miesiąca spędziłam w rozjazdach. W żaden sposób jednak nie narzekam. Po pierwsze uwielbiam podróżować ,a po drugie razem z Kasią mamy szczęście, że lubimy to czym się zajmujemy.. Jeżeli jesteście ciekawi co robiłyśmy w listopadzie, koniecznie czytajcie dalej!

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx.

Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

#Last month, czyli październik w zdjęciach


O tym, że uwielbiamy jesień pisałyśmy kilak razy. Nic więc dziwnego, ze październik jest naszym faworytem. to zwykle okres w którym ta pora roku jest najpiękniejsza. W tym roku, na szczęście jak na razie wyjątkowo pięknej i pogodnej. Pragniemy wierzyć, że ta tendencja się utrzyma. Miesiąc ten upłynął nam niezwykle szybko ale na szczęście wyjątkowo miło. Były spacery

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx.

Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

10 filmów idealnych na długie jesienne wieczory


O tym, że uwielbiam jesień w swojej blogerskiej karierze pisałam kilkukrotnie (jeżeli jednak za nią nie przepadacie zajrzyjcie tutaj). Nie przeszkadza mi ochłodzenie, nie narzekam nawet na coraz krótsze dni czy deszczową aurę (chociaż przyznam, że robienie zdjęć na bloga staje się wówczas niezłą gimnastyką). Miałam to szczęście, ze rodzice już od wczesnych lat wpajali

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx.

Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.