Browsing tag: diy

Domowe lody truskawkowe


W końcu mamy lato! Upał niesamowity, żar leje się z nieba, najchętniej nie wychodziłabym spod prysznica. Nie zrozumcie mnie źle, uwielbiam wysokie temperatury i ogólnie genialnie czuję się w klimacie iście afrykańskim…ale nie w momencie, kiedy muszę być w mieście. Hitem jest oczywiście jazda komunikacją miejską bez klimatyzacji, wczoraj w godzinach popołudniowych myślałam, że po

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki.
Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

DIY kartki wielkanocne


Czy pamiętacie jak dobrych kilka(naście) lat temu tradycją było wysyłanie sobie kartek świątecznych? Uwielbiałam razem z mamą zaglądać do skrzynki pocztowej a później ustawiać otrzymane kartki na komodzie. Dzisiaj ta tradycja chyba właściwie umarła. Sms czy wiadomość na portalu społecznościowym zastąpiła coś niepowtarzalnego i pięknego. Coś, co pozwalało nam zatrzymać chwilę, namacalny dowód tego, że ktoś o

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki.
Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

DIY – wieniec z bombek


Jest typem człowieka, który lubi się grzebać, wycinać, kleić, kroić i tworzyć. W ten sposób daję upust swojej niekończącej się energii i konieczności ciągłego „czegoś robienia”. Czas około świąteczny jest wymarzonym dla mnie czasem, gdzie mogę własnoręcznie wyczarować przeróżne ozdoby świąteczne, nie płacąc za nie miliona monet. Wbrew pozorom, nie zajmuje to aż tak dużo

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki.
Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Co i jak – malowanie wnętrza


Odkąd pamiętam, zawsze byłam typową „Zosią samosią”- sama chciałam robić wszystko. I wiedziałam, że sama zrobię to najlepiej 😉 W tym miejscu chciałabym podziękować również moim rodzicom, którzy nie wychowywali mnie pod ochronnym parasolem ale zawsze zachęcali do pomocy w tym, co akurat robili, poczynając od prac w ogrodzie a kończąc na malowaniu ścian czy

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki.
Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

DIY – ozdoby świąteczne


Każdy kto mnie choć trochę zna, wie, że dosyć łatwo wyprowadzić mnie z równowagi a spokój, cierpliwość oraz opanowanie nie są moją mocną stroną 😉 Niestety najbardziej odczuwają to bliscy, na czele z biedną Karoliną (przepraszam blondyneczko :*). Wszystko jednak zmienia się o 180 stopni gdy zaczynam tworzyć jakieś własne projekty, najczęściej oczywiście w kuchni.

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki.
Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).