Browsing tag: book

Moja dream list, czyli lista zakupów na najbliższe miesiące


Kilka lat temu bardzo zmieniło się moje podejście do zakupów. Przynajmniej w teorii. Aby wprowadzić je w praktyce potrzebowałam trochę więcej czasu. W dużym uproszczeniu można je sprowadzić do maksymy „jakość a nie ilość”. Oczywiście pozwalam sobie też na małe szaleństwa. Poza tym powolutku ocieplająca się pogoda (nareszcie!) nastraja mnie zawsze do małego buszowania po sklepach.

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

14 propozycji prezentów na Walentynki


Chociaż od kilku lat jestem sama i tak uwielbiam walentynki. Nie mam problemu z wszędobylskimi serduszkami, parami okazującymi sobie uczy ogólnym klimatem związanym z tym dniem. Nie przeszkadza mi jego często komercyjny wydźwięk, bo wierzę, że koniec końców to i tak nasza reakcja na tego typu  działania  tak na prawdę ma znaczenie, a że bardzo lubię sprawiać

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

#Last month, czyli wrzesień 2016 w zdjęciach


Od lat uwielbiam wrzesień. Zawsze był moim ulubieńcem. Lubię końcówkę lata i początek jesieni. Wciąż jest ciepło, mogę udawać 5latkę i zbierać kasztany. Poza tym mogłabym być zawodowym „szuraczem” w liściach. Czy ktoś jeszcze uwielbia ten dźwięk? Wrzesień to tez miesiąc moich urodzin. Te były o tyle wyjątkowe , ze przekroczyłam magiczną 30. Tak, ten

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Wanties, czyli sierpniowa lista marzeń


Mamy nareszcie wakacje. Wprawdzie na razie pogoda nas nie rozpieszcza ale po cichu liczę, że słońce jeszcze do nas wróci. Wrzesień zapowiada się u mnie wyjazdowo (co mnie bardzo cieszy) ale też bardzo pracowicie i gorączkowo. Poza tym powolutku zbliżająca się jesień (kiedy to minęło?!) nastraja mnie zawsze do małego buszowania po sklepach. Stąd moja najnowsza lista zakupów. Poza

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

#Last month, czyli lipiec 2016 w zdjęciach


Proszę, niech ktoś mi wytłumaczyć jakim cudem mamy już koniec lipca? Ja nawet nie pamiętam kiedy on się zaczął! Nawet nie zdążyłam się nim w pełni nacieszyć. Przeraża mnie tempo w jakim upływają kolejne dni. Czyste szaleństwo. Podejrzewam, że to nie tylko moja obserwacja. Myślę, że to też źródło tak dużej popularności instagramu, który siłą rzeczy

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Książki idealne na wakacje – 10 propozycji


Uwielbiam czytać. Mało co relaksuje mnie jak kilka godzin z książką i jaśminową herbatą. Czytam wszystko od biografii, przez poradniki po kryminały. Urlop zwykle spędzam na nadrabianiu książkowych zaległości. Chociaż czytam dużo, lista książek które chciałabym poznać pęcznieje bardzo szybko. Nic wiec dziwnego, że jako znany control freak staram się ją realizować. Idealnie sprawdza się do

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

1 2 3 7