Szybki fit deser z awokado


Jak część z Was już zapewne wie, obecnie przykładam bardzo dużą wagę do swoich posiłków. Mam wyznaczone godziny jedzenia, 5 posiłków dziennie, owoce do godziny 12. Mąż niejako z musu również wpadł w wir zdrowego jedzenia, nie narzeka za bardzo, no chyba, że do gulaszu wrzucę znienawidzone pieczarki 😀 Z cukru zrezygnowałam dokładnie 8 tygodni temu, i jak na mnie to jest to wynik wręcz niemożliwy, a raczej cud. Tak mi się przynajmniej wydawało, że życie bez słodyczy jest NIEMOŻLIWE. I mówi Wam to osoba, która nigdy nie wypowiedziała słów „zemdliło mnie” czy „to jest dla mnie za słodkie”. Absolutnie nie tęsknię za słodyczami, co wprawia mnie w jeszcze większe zdumienie. Każdy ma jednak chwile słabości i na te chwile poszukuję słodkości idealnych bez cukru. Dzisiaj, kolejna po FIT Rafaello, propozycja, która absolutnie mnie zachwyciła swoją prostotą i szybkością wykonania – deser z awokado. Zapraszam!

Najdoskonalszy deser?

Przyznam szczerze, że o tym deserze czytałam i słyszałam już wieki temu. W dobie słodyczoholizmu nie miałam jednak potrzeby korzystania z niego, bo i po co? Kiedy pod ręką pełno pysznych batoników, czekoladek i trufli. Szybko, rach ciach, i człowiek zadowolony. Teraz wszystko zmieniło się o 180 stopni. „Musi pani zrezygnować z cukru, miodu i owoców w dużych ilościach” – to naprawdę brzmiało jak wyrok.

Zdałam sobie sprawę, że kiedy człowiek staje przed takim wyborem, nie ma czasu na rozmyślania i tworzenie listy za i przeciw. Po prostu musisz to zrobić i nie ma, że boli. I takim oto sposobem wróciłam do tego niewyszukanego, banalnego i cudownego w swej prostocie przepisu na fit deser z awokado.

Awokado

Awokado jadłam bardzo rzadko, może też dlatego, że w ogóle jadłam bardzo rzadko. W ciągu dnia wiecznie nie miałam czasu, a wieczorem rzucałam się na wszystko. Nie tędy droga. Dlaczego awokado? Na wstępie należy zaznaczyć, że awokado jest bardzo kaloryczne – w 100 g aż 160 kcal. Ale bez obaw! Awokado jest wprawdzie owocem o dużej zawartości tłuszczu, który ma jednak dobroczynny wpływ na nasz organizm.

Kwas oleinowy obniża poziom cholesterolu i ma też właściwości antynowotworowe. Z drugiej strony w awokado znajduje się bardzo mało cukru, natomiast dużo potasu i witamin A, B, C i E.

dsc04251

Deser z awokado

Na taki deser pozwalam sobie raz na jakiś czas, średnio co 2 tygodnie. U mnie świetnie się sprawdza na II  śniadanie. Zapewne większość z Was zna go i praktykuje, ale może ktoś jeszcze nie miał z nim do czynienia. Trzeba to zmienić 🙂 Do przygotowania deseru będziecie potrzebować:

  • 80 g awokado (dojrzałego)
  • 80 g banana
  • 15 g kakao

Wszystkie składniki należy zmiksować lub zblendować na gładką masę. Tadam – deser gotowy. Deser można posypać wiórkami koksowymi, płatkami migdałów lub czym tylko chcecie.

***

Mam nadzieję, że nie zamęczam Was swoim cukrowym detoxem 🙂 Doszłam jednak do wniosku, że obecnie dużo osób szuka zamienników, nie może bądź nie chce spożywać cukru, a takich przepisów, pozbawionych cukru, miodu lub innych dosładzaczy, jest dość mało. Także łączmy siły! Ja jestem absolutnie zachwycona tym deserem i obecnie jest to mój hit numer jeden. Tak niewiele trzeba mi do szczęścia!

Więcej przepisów znajdziecie w zakładce Food i Get fit and healthy choices. Jak Wam się podoba dzisiejszy deser z awokado? Lubicie awokado? Jeżeli jeszcze nie próbowaliście gorąco Was do tego zachęcam 🙂 

Jeśli ktokolwiek z Was pragnie się z nami skontaktować, zapraszam do zakładki KONTAKT. Pamiętajcie też, że bez trudu znajdziecie nas na portalach społecznościowych – Facebook’u, Instagramie (konto I, konto II), Twitter,Bloglovin’, Pineterest, Fashionlista i Tumblr.

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki. Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki. Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Koniecznie zajrzyj też tutaj

  • Uwielbiam ten deser, sama bardzo często go robię. Jest pyszny i zdrowy. Chociaż ja zazwyczaj dodaję odrobinę miodu, albo zamiast miodu wrzucam kilka suszonych daktyli 🙂

  • NotatkiNiki

    Nie jem cukru od 1 kwietnia, czyli 7 miesiecy. Naprawde mozna sie przyzwyczaic. Teraz wiele owocow wydaje mi sie bardzo slodkich. Nawet zwykle migdaly sa slodkie. Chetnie wyprobuje ten przepis przy najblizszej okazji:)

    • Teraz i ja to wiem, że naprawdę można się przyzwyczaić i wcale nie potrzebuję słodyczy do życia. Świat bez słodkości wydawał mi się nierealny, do teraz. I masz rację, teraz banan jest super słodyczem, nie wspominając już np. o winogronach 🙂

    • Szczerze podziwiam!

  • Marzi

    Też często kupuję awokado. Ciekawy deser 🙂

  • Musi być przepyszny 🙂 Uwielbiam płatki migdałów 🙂

  • Też tak sądzę, jest to świetna alternatywa dla cukrowych deserów 🙂

  • Uwielbiam takie desery! Avokado to samo zdrowie! Pysznie!

  • Koniecznie muszę wypróbować ten przepis 🙂
    Aż ciężko uwierzyć, ale kiedyś nie lubiłam awokado :O aż któregoś razu jako przystawkę w restauracji zamówiliśmy nachos z guacamole i przepadłam. Od tego czasu moja miłość do awokado trwa nieprzerwanie i poznaję je w coraz to nowych odsłonach 🙂

    • Serdecznie polecam, chociaż awokado nie czuć aż tak bardzo 😉 Natomiast deser sam w sobie jest mega pyszny 🙂

    • Ja od jakiegoś czasu jestem wręcz od awokado uzależniona 🙂

  • Ja awokado ostatnio dodaje niemal do wszystkiego 🙂

  • Pamiętam, gdzieś w okolicach wakacji często robiłam ten deser. Mi pasują jeszcze do niego orzechy i żeby nie było tak mało kalorycznie, koniecznie miód.

  • Uwielbiam awocado, którego kiedyś nie doceniałam …kradnę przepis 🙂 No i jeszcze że fit…

  • Polecamy się na przyszłość 🙂

  • Bardzo mnie to cieszy 😉