Szczotkowanie ciała na sucho – dlaczego warto?


Zupełnie niepozorna. Przez wielu zupełnie niedoceniana. Szczotka do ciała. Jej zalety odkryłam rok temu i od tego czasu niemal całkowicie zapomniałam o peelingach. A w połączaniu z olejem kokosowym moja atopowa i wiecznie przesuszona skóra pierwszy raz od lat jest ukojona. Jeżeli nie słyszeliście o zaletach niepozornej szczotki musicie koniecznie je poznać.  Szczotkowanie ciała  to delikatny masaż całego ciała wykonywany na sucho, który wykonywany regularnie przynosi genialne efekty. Mniejszy cellulit?  Brak suchych skórek? Poprawa krążenia? A nawet redukcja stresu? Tak dobrze czytacie, to wszystko możliwe za pomocą szczotkowania ciała na sucho. Jeżeli jesteście ciekawi zapraszam do czytania dalej!

Zalety szczotkowania ciała na sucho

Kiedy pierwszy raz usłyszałam, że sucha szczotka ujędrnia skórę, zmniejsza cellulit, a przy tym oczyszcza i odtruwa organizm z toksyn, myślałam, że to przesada. Zaczęłam więc czytać dalej. Okazało się, że to nie wszystko. Oprócz wspomnianych zalet, szczotkowanie na sucho poprawia krążenie, zmniejsza opuchliznę, redukuje stres (w wyniku masażu nasze mięśnie się rozluźniają) a przy tym genialnie peelinguje skórę delikatnie usuwając stary naskórek. Skóra staje się gładka, odzyskuje napięcie i jędrność. Cuda. A najwspanialsza wiadomość? to wszystko prawda.

Jak szczotkować ciało na sucho?

Oczywiście podstawą jest prawidłowo wykonany masaż. Jak we wszystkim – technika to klucz do sukcesu. Podobnie zresztą jak regularność i systematyczność. Masaż wykonujemy od dołu ku górze. Zawsze rozpoczynamy go od stóp i kolejno przesuwamy się na łydki i uda. Następnie przechodzimy do pośladków, pleców i brzucha (polecam tutaj regułę poruszania się w kierunku serca).

Kolejne są ręce (od dłoni do ramion). Dekolt i okolice biustu traktujemy wyjątkowo delikatnie! Cały masaż wykonujemy długimi, delikatnymi i kolistymi ruchami. Nie siłuj się, nie przyciskaj za mocno szczotki do ciała. To ma być masaż a nie męka!

Nie zdziw się początkowym dyskomfortem i wrażeniem „drapania”, nawet przy wykorzystaniu właściwej techniki. To norma. Gwarantuje, ze twoja skóra błyskawicznie się przyzwyczai.  Warto na początku taki masaż wykonywać co kilka dni. Wielu poleca jeden zabieg na tydzień ale według mnie to przesada. Spokojnie zacznij takie szczotkowanie co 3 dzień (dużo szybciej się do niego przyzwyczaisz) z czasem możesz spokojnie wykonywać go codziennie.

woman-legs-relaxation-beauty

Kiedy szczotkować ciało na sucho?

Po pierwsze najlepiej przed prysznicem – usuniesz w ten sposób suchy naskórek. Zawsze też warto całą procedurę zakończyć balsamem lub olejkiem do ciała (warto wklepywać go taką samą techniką jak przy szczotkowaniu, czyli od dołu ku górze). Osobiście polecam olej kokosowy. Wiele osób poleca tez olej sezamowy, który ma wzmacniać działanie zabiegu. Szczotkowanie świetnie przygotowuje ciało do takiej dawki nawilżenia, a nasze kosmetyki dużo lepiej  i szybciej się wchłaniają. Sam masaż zajmuje około 5 minut.

Po drugie polecam ze szczotkowania ciała na sucho zrobić całoroczny nawyk. Zbliżająca się wiosna to idealny moment by się z tą metoda zaprzyjaźnić. Genialnie przygotuje Waszą skórę i ciało na zbliżające się lato.

Uwaga czysto praktyczna – szczotkę po każdy zabiegu warto umyć (pod bieżącą ciepłą wodą). Świetnie sprawdzają się do tego np. delikatne szampony dla dzieci lub mydło biały jeleń. Sama szczotka to wydatek ok. 10-20 zł (w zaleźności do sklepu). Można ją bez problemu znaleźć w Rossmanie (np. 1, 2), Superpharmie, The Body Shop, Hebe czy Naturze. Polecam te z odczepianą dłuższą rączką (rączka pomaga w wykonaniu masażu pleców).

***

Miałyście już do czynienia ze szczotkowaniem ciała na sucho? A może dopiero o tym usłyszałyście? Planujecie spróbować? Zapraszam do komentowania 🙂 Jak zawsze czekam na Wasze spostrzeżenia! Być może okaże się ona cenna nie tylko dla mnie ale także dla innych czytelników 🙂

Jeśli ktokolwiek z Was pragnie się ze mną skontaktować, zapraszam do zakładki KONTAKT. Pamiętajcie też, że bez trudu znajdziecie nas na portalach społecznościowych –  Facebook’u, Instagramie (Kasia, KarolinaTwitter, Bloglovin’, Pineterest, Fashionlista i Tumblr.
images from: pexels.com (1, 2)

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Koniecznie zajrzyj też tutaj

  • patusiowa mama

    Przyznam, że nie szczotkowałam, ale z wielką chęcią to zrobię 🙂 Bardzo ciekawa jestem rezultatu.

    • Super! Rezultaty zauważysz stosunkowo szybko – po pierwszy zabiegu zobaczysz delikatniejsza skórę, po miesiącu bedziesz zachwycona jej stanem 🙂

    • Ja również nie szczotkuję ale chyba trzeba spróbować 🙂

  • Nie szczotkowałam nigdy ciała ale widzę, że mi się to przyda (jeśli faktycznie poprawia krążenie). Obiecuję spróbować. PS. Fajny, przydatny wpis!

  • Pierwszy raz słyszę o takim zabiegu. Brzmi ciekawie. Ja jestem uzależniona d peelingów do ciała. Nie wyobrażam sobie pielęgnacji bez nich. Jaka to powinna być szczotka? Co polecasz?

    • Najlepiej sprawdza sie najzwyklejsza drewniana szczotka do ciała 🙂 Sama szczotka to wydatek ok. 10-20 zł (w zależności do sklepu). Można ją bez problemu znaleźć w Rossmanie, Superpharmie, The Body Shop, Hebe czy Naturze. Polecam te z odczepianą dłuższą rączką (rączka pomaga w wykonaniu masażu pleców).

    • Zazdroszczę wszystkim osobom, które regularnie się peelingują czy szczotkują 🙂

  • Sylwia | taomama.pl

    Super pomysł! Muszę koniecznie go wypróbować.

  • Chyba się wreszcie skuszę na ten rytułał 🙂 Polecacie jakąś konkretną szczotkę?

    • Moja jest z Rossmanna, kosztowała 14 zł 🙂 Są też w Naturze, Hebe, The Body Shop i Superpharmie 🙂

    • Ja mam już szczotkę więc początek jest 😀

  • Chętnie spróbuję, brakuje mi drapania po pleckach 😉

  • Warto, warto, tylko że nie zawsze się chce! 😛

  • Mam ochotę spróbować, zainspirowałaś mnie 🙂

  • moim rytuałem jest masaż silikonową rękawicą z rossmanna z wypustkami- dało mi to bardzo pozytywne efekty w zeszłym roku-od dziś znowu zaczęłam i mam nadzieję, że cellulit znacznie się zmniejszy do wakacji:)

    • Taki regularny masaż czyni cuda 🙂

    • Jeśli chodzi o cellulit to wolę ćwiczyć niż się masować 😉 Zawsze zazdrościłam Paniom, które masują się/szczotkują regularnie…może jest ze mną coś nie tak, jednak 😉

  • o kurczę ile z Waszego bloga mogę się dowiedzieć… pierwsze słyszę, ale już mi się podoba! 😀

  • Pierwszy raz słyszę o takiej metodzie, ale podoba mi się! Będę musiała spróbować 🙂

  • Przyznam, że pierwszy raz słyszę o takiej metodzie i już mam wielką chęć ją wypróbować. 🙂

    • Szczerze ją polecam – małym kosztem i odrobiną dyscypliny można uzyskac świetne efekty 🙂

  • Nigdy o tym nie słyszałam! Chętnie ją wypróbuję, ale czasu mam ostatnio mało dla siebie :/

  • Muszę koniecznie wypróbować tą metodę, uwielbiam dbać o swoje ciało!

  • Szczotkowania nie próbowałam, ale za to polecam masaż tzw. bańką chińską. Bardzo skuteczny, jeśli chcemy zmniejszych nasz cellulit 🙂

  • Na pewno takie szczotkowanie działa relaksująco, eh szkoda, ze nie mam zbyt wiele czasu dla siebie…

  • Też pisałam kiedyś o tym szczotkowaniu i przyznam szczerze, że przy regularnym stosowaniu efekty były zaskakująco dobre! 😀 Zrobiłam sobie od szczotkowania półroczną przerwę, a teraz wróciłam i do tej czynności i do ćwiczeń i moja skóra jest w o wiele lepszym stanie!

    Ja polecam 🙂

  • Słyszałam kiedyś o tej metodzie, ale nigdy nie spróbowałam sama 🙂 Chyba najwyższy czas!

    • Szczerze polecam 🙂 Przy odrobinie systematyczności efekty są świetne 🙂

      • Najpierw muszę zaopatrzeć się w odpowiednią szczotkę, ale warto wiedzieć 🙂

    • Ja też spróbowałam dopiero po namowach Karoliny 🙂