Świąteczne babeczki marchewkowe


W tym roku mam wielki plan aby wszystkie świąteczne wypieki były zdrowszymi wersjami tych tradycyjnych. Po tym jak zakochałyśmy się w cieście marchewkowym postanowiłam wykorzystać je też w formie babeczek. Tym razem wzbogacając smak o typowo świąteczne aromaty i przyprawy. Zależało mi aby wciąż była o wersja na tyle dietetyczna, na ile to możliwe, a przy tym smaczna. Poprzedni przepis powstał w wyniku poszukiwań i eksperymentów. Przewertowałyśmy wówczas z Kasią książki kulinarne, blogi i gazety w poszukiwaniu przepisu idealnego i drogą prób i błędów, doszłyśmy do satysfakcjonującego nas efektu. Zatem, dziś przedstawiam Wam przepis na pyszne babeczki marchewkowe z nutką świątecznych przypraw. Podejrzewam, ze zachwycą Was tak jak to było w naszym przypadku. Pachną i smakują obłędnie a przy tym są zdrowszą alternatywą dla słodyczy. Jeżeli jesteście zainteresowani, zapraszamy do czytania dalej!

SKŁADNIKI

Do przygotowania babeczek będziemy potrzebować:

  • 0,5 kg surowej marchewki
  • 150 g płatków owsianych żytnich
  • 3 łyżki oleju
  • 3 płaskie łyżki miodu
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • startą skórkę z pomarańczy
  • 1/2 łyżeczki imbiru
  • 4-5 jajek
  • 4 kawałki gorzkiej czekolady
  • 100 g bakalii (m.in. suszone owoce, migdały, pestki słonecznika, orzechy itd.)
  • Opcjonalnie: mały jogurt naturalny i 1 łyżka miodu do przygotowania polewy.

jajka

DSC01993

PRZYGOTOWANIE

Większość kroków i składników to powtórzenie naszego ciasta marchewkowego. jeżeli Wam smakowało babeczki też przypadną Wam do gustu!

Pierwszym krokiem jest zmielenie płatków owsianych na mąkę (my zwykle używamy do tego młynka do kawy) oraz starcia  surowej marchewki na najmniejszych oczkach na tarce.

Oddzielamy białka od żółtek i ubijamy pianę z białek. Do ubitej piany powoli dodajemy żółtka tak aby powstała jednolita masa. Do tak przygotowanej masy dodajemy powoli marchewkę i olej.

DSC01999

DSC02000

Następnie zabieramy się za przygotowanie i rozdrobnienie bakalii. Siekamy  orzechy i suszone owoce. Kolejnym krokiem jest dodanie miodu oraz składników sypkich (mąki, proszku do pieczenia, imbir, startej skórki z pomarańczy i cynamonu oraz bakalii). Rozdrobnij też czekoladę i dodaj ją do gotowej masy.

Zmielone płatki owsiane najlepiej jest przesiać przez sitko, tak aby maksymalnie „napowietrzyć” produkt i pozbyć się ewentualnych grudek.

DSC02743

Tak przygotowane ciasto wlewamy do formy do pieczenia i pieczemy ok. 60-80 minut (trzeba sprawdzić w trakcie czy babeczki są już upieczone) w temperaturze 180 stopni.

Wierzch ciasta możemy opcjonalnie przyozdobić polewą, którą zrobiłyśmy z jogurtu naturalnego małego i 1 łyżki miodu oraz wybranymi bakaliami.

SMACZNEGO!

Więcej przepisów znajdziecie bez problemu w zakładce Food oraz Get fit and healthy choices. Mamy nadzieję, że Wam się podoba 🙂 Przepisy są banalne i pewnie wielu z Was znane ale to o nie najczęściej dostajemy pytania na naszym koncie na instagramie. Obiecujemy jeszcze więcej zdrowych i prostych potraw 🙂

Dajcie nam znać czy spróbujecie! Gorąco Was do tego zachęcamy! Zawsze jest też nam super miło gdy dzielicie sie z nami swoim gotowaniem według naszych przepisów! Koniecznie oznaczajcie je na instagramie hashtagiem zielonakaruzela (#zielonakaruzela). Będzie nam łatwiej Was znaleźć!

Jeśli ktokolwiek z Was pragnie się z nami skontaktować, zapraszam do zakładki KONTAKT. Pamiętajcie też, że bez trudu znajdziecie nas na portalach społecznościowych – Facebook’u, Instagramie (konto Karoliny, konto Kasi), Twitter, Bloglovin’, Pineterest, Fashionlista i Tumblr.

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Koniecznie zajrzyj też tutaj

  • Uwielbiam ciasto marchewkowe, więc strzelam, że babeczki też będą mi smakować. Akurat w najbliższy weekend miałam coś piec, więc chyba padnie właśnie na takie dobre muffinki. :>

  • Magdalena Baran

    ależ się cieszę! będzie więcej przepisów>??? bo też szukam zdrowszych zamienników na świąteczne wypieki. Pozwolicie, że spiszę sobie Wasz dzisiejszy przepis i z premedytacją skopiuję u siebie w domku?:):) pozdrawiam!

    • Na pewno pojawią sie jeszcze przepisy przed świętami 🙂

    • Pozwolimy 😉 Jesteśmy łasuchami więc staramy się wymyślać zdrowsze słodkości 🙂

  • Czy ja źle widzę, czy w składnikach nie ma mąki?

  • Takiej wersji marchewkowych muffinek jeszcze nie jadłam. Podejrzewam, że podczas ich pieczenia dom wypełnia świąteczny zapach:)

  • Ależ musi cudnie pachnieć podczas pieczenia! No i w smaku takie babeczki też są na pewno wspaniałe. A może się na nie skuszę, ale to już po Świętach, bo teraz kalendarz już mocno mam napięty 🙂

  • Kocham wszelkie marchewkowe wypieki, tak więc przekonałyście mnie, że chce je zjeść 😀

  • Wow czegoś takiego szukałam. W niedzielę mam spotkanie wigilijne więc na bank zrobię 🙂 Dzięki dziewczyny!!!

  • Pysznie i całkiem zdrowo! Uwielbiam czekoladę, a mufinki są proste do wykonania więc przepis dla mnie idealny 🙂

    • Ja sama uwielbiam proste przepisy więc na naszym blogu pojawiają sie same banalne do wykonania 🙂

    • Całkiem, całkiem 😉 Bez czekolady nie ma życia 😉

  • fochzprzytupem

    w sobotę testuję:) trzymaj kciuki :)!
    Tradycyjnie zapraszam do siebie 🙂

  • Kasia Lisiewicz (Atelier Fotog

    MUST HAVE na święta!

  • wyglądają apetycznie 😉

  • wypróbuję w weekend Twojego przepisu 🙂

  • Iwona Vinnik

    Ale pyszności :)) Koniecznie wypróbuję!

  • Spadł mi ten post z nieba, właśnie miałam przeszukiwać czeluście internetu w poszukiwaniu przepisu na babeczki marchewkowe. Dzięki 🙂

  • Fajne są takie zdrowe pyszności. Babeczki wyglądają smakowicie 🙂

  • Wow! A ja ledwo co piekłam mocno czekoladowe afrykanki 🙂 Chyba czas spróbować i Twoich – może pieczenie wejdzie mi w krew, bo ciamkanie tych pyszności już mam 😀

    • Czekoladowe afrykanki? Muszę spróbować!

      • Zielone Karuzelki 😀
        Co prawda babeczki już wyszły, ale wciąż je można zrobić wg. przepisu z mojego ostatniego wpisu 😀
        Ponoć są niezastąpione i… bardzo roztańczone 😀

    • Uwielbiam wszystko, co czekoladowe 🙂

  • po czym poznać, że grudzień jest? Na każdym blogu żarcie! Pyszne żarcie! A ja miałam schudnąć do stycznia!

  • ale pysznie u Was 🙂

  • Super pomysł, coś dla mnie bo muffinki robię na wszystkie możliwe sposoby, właśnie zrobiłam świąteczne z jabłkami i cynamonem 🙂

  • Znam ten przepis i stosuję go z powodzeniem również w wersji FIT, czasem nawet szaleję i robię z mąki kukurydzianej – wersja bez glutenu. Pyszne są te muffiny, równie jak i ciasto, które idealnie wychodzi w formie silikonowej 🙂

  • Pingback: Przegląd sieci #4 - Coraz bliżej Święta... - Dom na obcasach()