Smoothie inaczej, czyli zielony koktajl z kaszą gryczaną


Każdy kto w miarę regularnie zagląda na mój instagram wie, ze jakieś dwa lata temu zakochałam się w zielonych koktajlach. Uwielbiam dodawać do nich jarmuż, szpinak, spirulinę lub młody jęczmień. To bogata dawka witamin a do tego pyszna i sycąca przekąska. Jej wielką zaletą jest tez fakt, że tego typu koktajle przygotowuje się błyskawicznie. Do tego pozwalają na niezliczoną ilość kombinacji. W szybki sposób dostarczamy organizmowi masy zdrowych składników. Ostatnio odkryłam jak świetnie sprawdzają się w nich kasza i nasiona chia. Musiałam więc się z tym z Wami podzielić. Zielony koktajl z kaszą gryczaną zwłaszcza na pierwsze lub drugie śniadanie. Jeżeli jesteście zainteresowani, zapraszamy do czytania dalej!

Processed with VSCOcam with hb2 preset

Do przygotowania koktajlu potrzebujemy

  • 3-4 łyż. kaszy gryczanej niepalona (możemy tez wykorzystać kaszę jaglaną lub nasiona chia )
  • 1-2 szt. kiwi
  • 1/2 gruszki
  • 1/2 banana
  • garść szpinaku

Dzień wcześniej należy dokładnie wypłukać kaszę. Później kaszę/nasiona chia zalewamy  wodą i zostawiamy na całą noc. Następnego dnia odcedzamy kaszę. Wrzucamy ją do blendera wraz z pozostałymi składnikami. Wszystko miksujemy. Gotowy koktajl przelewamy do kubka i gotowe.  SMACZNEGO!

Wystarczy wspomnieć, że kasza gryczana jest bogata m.in. w potas, żelazo, magnez, cynk. witaminy z grupy B. Ma też ogrom błonnika. Kiwi i szpinak to prawdziwe wulkany witaminy C i przeciwutleniaczy (docenią je wszystkie osoby, które walczą ze zmarszczkami). Szpinak jest też bogaty w żelazo, wapń i antyoksydanty. Spokojnie możemy też użyć jabłka, pomarańczy, melona czy mandarynek. Sprawdzą się rewelacyjnie.

Zielony koktajl z kaszą gryczaną to idealne rozwiązanie dla wszystkich zabieganych. Szykuje się go błyskawicznie, jest pożywny, smaczny a do tego zdrowy. Pozwala też na dobieranie ulubionych składników.

Pamiętajmy, że takie koktajle najlepiej pic z rana lub w pierwszej połowie dnia. Są bardzo sycące a do tego niezwykle zdrowe. Obiecuję, że nie poczujecie smaku szpinaku (jeżeli za nim nie przepadacie). Podobnie jest tez w przypadku green smoothie z jarmużem.

Dajcie nam znać czy spróbujecie! Gorąco Was do tego zachęcamy! Jesteśmy też ciekawe czy sami posiadacie jakieś sprawdzone przepisy na koktajle? Jeżeli tak koniecznie się z nami nimi podzielcie! Być może zainspirujecie przy następnym pichceniu 🙂

Zawsze jest też nam super miło gdy dzielicie się z nami swoim gotowaniem według naszych przepisów! Koniecznie oznaczajcie je na Instagramie hashtagiem zielonakaruzela (#zielonakaruzela). Będzie nam łatwiej Was znaleźć!

Jeśli ktokolwiek z Was pragnie się z nami skontaktować, zapraszam do zakładki KONTAKT. Pamiętajcie też, że bez trudu znajdziecie nas na portalach społecznościowych –  Facebook’u, Instagramie (konto moje, konto Kasi), Twitter, Bloglovin’, Pineterest, Fashionlista i Tumblr.

images from: foodiesfeed.com (1, 2)

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Koniecznie zajrzyj też tutaj