Pomysł na obiad – sałatka z kurczakiem, awokado i mandarynkami


Każdy kto chociaż pobieżnie przejrzy naszego bloga zauważy, że uwielbiamy sałatki. Mogłabym je jeść codziennie. Staram się je urozmaicać i cały czas z nimi eksperymentuje. Dziś  podzielę się przepisem na pyszną i pyszną a przy tym prostą sałatkę z kurczakiem, awokado i mandarynkami. Jeżeli nie macie pomysłu na obiad, lunch lub kolację, szczerze ją polecam.

Sałatka z kurczakiem, awokado i mandarynkami – składniki

Do przygotowania sałatki potrzebujecie:

  • 1 awokado
  • 4 mandarynki
  • 1 pierś z kurczaka
  • mix ulubionych sałat (może być też świeży szpinak)
  • opakowanie kukurydzy w puszce
  • orzechy włoskie
  • pestki słonecznika
  • ulubione zioła do marynaty (bazylia, oregano), ale też suszony imbir, pieprz cayenne

Do przygotowania sosu winegret potrzebujecie:

  • 1/2 cytryny
  • 2-3 łyż. oliwy z oliwek
  • 4 łyż. miodu
  • sól, pieprz

 

Sałatka z kurczakiem, awokado i mandarynkami – przygotowanie

Całość najlepiej zacząć od przygotowania piersi z kurczaka. Pierś myję pod bieżącą wodą a następnie marynuje. Ja do swojej marynaty dodałam oliwę z oliwek, suszoną bazylię, szczyptę suszonego imbiru, suszoną słodką paprykę, szczyptę pieprzu cayenne. Wszystko dokładnie mieszam i wcieram w pierś po czym odkładam do lodówki na około 30 minut.

W czasie kiedy pierś się marynuje, myję sałatę, obieram mandarynki, łuskam orzechy, kroje awokado, odsączam kukurydzę i przygotowuje sos winegret. Mój sos w tym przypadku stanowi mieszanka soku z połowy cytryny, 4 łyżek miodu, 2-3 łyżeczek oliwy z oliwek a także sól i pieprz.

Po wyjęciu piersi z lodówki grilluje ją na specjalnej patelni. Jeżeli takiej nie macie – nie ma problemu. Pierś możecie usmażyć na odrobinie oleju kokosowego na zwykłej patelni lub wstawić do piekarnika na 15-20 minut. Po przygotowaniu piersi odstawiam ją na 10-15 minut i daje jej „odpocząć”. Po tym czasie kroje ją w średniej wielkości kostkę.

Wszystkie składniki mieszam, polewam przygotowanym sosem i na wierzchu posypuje orzechami, pestkami słonecznika i suszonymi owocami goji.

***

Więcej przepisów znajdziecie w zakładce Food i Get fit and healthy choices. Jak Wam się podoba dzisiejsza sałatka? Lubicie połączenie owoców i kurczaka? Jeżeli jeszcze nie próbowaliście gorąco Was do tego zachęcam 🙂 

Jeśli ktokolwiek z Was pragnie się z nami skontaktować, zapraszam do zakładki KONTAKT. Pamiętajcie też, że bez trudu znajdziecie nas na portalach społecznościowych – Facebook’u, Instagramie (konto I, konto II), Twitter,Bloglovin’, Pineterest, Fashionlista i Tumblr.

images via: pexels.com (icon)

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Koniecznie zajrzyj też tutaj