Najprostsze śniadanie świata


Powtarzamy to właściwie ciągle, ale czas pędzi jak szalony. Mamy już połowę września, a ja ciągle pamiętam początek wakacji, jak by to było tydzień temu. Nie wiem, czy szybszy upływ czasu wiąże się z samodzielnością, starzeniem czy koniecznością ogarnięcia miliona spraw dziennie. „Szybszy upływ czasu” – swoją drogą, zabawne sformułowanie. Niewątpliwie, jesień nadchodzi wielkimi krokami, ale my bardzo lubimy jesień i to, co się z nią wiąże. Można spokojnie opatulić się kocykiem i pić ulubioną herbatę, można zwolnić obroty i celebrować ostatnie słoneczne dni, można też jeść śniadania na ciepło nie myśląc, że człowiek się zaraz roztopi 😉 A dzisiaj tematem przewodnim będzie właśnie śniadanie!

Śniadanie – moje wybory

Śniadanie uważam za najważniejszy posiłek dnia i nigdy nie wychodzę z domu głodna. Przyzwyczaiłam swój organizm do takiego trybu życia i działania i nie żałuję. Dobrze się czuję i nie mam napadów głodu wieczorem, co zdarzało mi się wcześniej bardzo często (ostatnio czytałam o ujemnym bilansie kalorycznym, ale to już temat na oddzielny wywód, zresztą bardzo ciekawy).

Wiecie już, że jem regularnie i w moim odczuciu jest to kluczem do sukcesu na wielu polach. Moje śniadanie jest przeważnie śniadaniem na słodko, z uwagi na to, że po godzinie 12 staram się już nie jeść owoców i innych słodkości. Bywają dni, kiedy zarówno pierwsze jak i drugie śniadanie jest słodkie, ale zazwyczaj staram się aby był nim tylko jeden z tych posiłków.

Płatki ryżowe i jaglane

Długo nie lubiłam się z płatkami innymi niż owsiane. Od czasu do czasu na śniadanie jadłam też jaglankę (z kaszy jaglanej) i tu mój repertuar „owsianek” szeroko rozumianych się zamykał. Nie wiecie nawet jak zmienił się mój świat kiedy pewnego razu postanowiłam kupić płatki jaglane. Po pierwsze, gotuje się je raptem 3 minuty i nie wymagają specjalnego przygotowania, jak kasza jaglana.

Po drugie, te dobrej jakości, są super smaczne i nie są gorzkie! A niestety na takie trafiłam za pierwszym razem. A płatki ryżowe, no cóż. Są pyszne i przypominają mi smaki dzieciństwa i babcine zupy mleczne, więc od czasu do czasu pozwalam sobie na nie.

Dlaczego warto?

Płatki ryżowe robi się z ryżu, jak sama nazwa wskazuje. Ziarenka ryżu „prasuje się”, co pozwala na zachowanie składników odżywczych oraz skrócenie czasu przygotowania. Są lekkostrawne, dlatego poleca się je szczególnie osobom z dolegliwościami układu pokarmowego.

Nie zawierają także glutenu, a więc spokojnie mogą je spożywać również bezglutenowcy. Polecam od czasu do czasu 😉

Płatki jaglane są natomiast kopalnią dobroci – są źródłem witamin i minerałów. Produkty jaglane są powszechnie uznawane za mające korzystny wpływ na zdrowie człowieka. Płatki jaglane są wytwarzane z prosa, zawierają witaminy z grupy B i E, wapń, potas, żelazo, magnez i cynk. Można je gotować na wodzie lub mleku. Stanowią świetną alternatywę dla słodkich płatków śniadaniowych – zwłaszcza wersja z owocami!

Moja jaglanka na słodko – przepis

Do przygotowania płatków jaglanych w wersji śniadaniowej używam:

  • 60 g płatków jaglanych
  • 250 ml mleka
  • Pół banana
  • ulubione owoce leśne – ilość wedle uznania

Zagotowuję mleko i wrzucam płatki jaglane. Mieszam dość często aby płatki się nie przypaliły. Po chwili wrzucam pokrojonego banana i gotuję aż wszystko zgęstnieje (banan stanowi u mnie czynnik słodzący). Wykładam płatki do miseczki i dekoruję ulubionymi owocami.

Można również zagotować płatki tylko przez chwilę a następnie odstawić z ognia i poczekać aż napęcznieją. Jest to idealne rozwiązanie na poranki kiedy się spieszycie i np. musicie wziąć szybki prysznic nie ryzykując spalenia garnka 😉

Voila! Śniadanie w 3 minuty gotowe!

***

Właściwie od zawsze moim pierwszym wyborem śniadaniowym były i są wszelkie jaglanki i owsianki. Kanapki spożywam sporadycznie, wolę omlety i inne placki. Chyba jestem po prostu ciepłolubna. Jeżeli jeszcze nie próbowaliście najprostszego śniadania na świecie, gorąco Was do tego zachęcam. Możliwości jest wiele i ogranicza Was tylko to, co akurat macie w kuchni. Możecie dodać ulubione owoce lub bakalie, kakao czy masło orzechowe. Polecam też wersję kokosową – pasta kokosowa nada się tu idealnie.

A czy Wy mieliście już do czynienia z płatkami jaglanymi lub ryżowymi? Jakie śniadania wolicie, na słodko czy wytrawne? Czekam na Wasze komentarze z niecierpliwością 🙂

Jeśli ktokolwiek z Was pragnie się z nami skontaktować, zapraszam do zakładki KONTAKT.

Pamiętajcie też, że bez trudu znajdziecie nas na portalach społecznościowych Facebook’uInstagramie (KasiaKarolina), Twitter,Bloglovin’PineterestFashionlista i Tumblr.

image via foodiefeed.com (icon, second photo, third photo)

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki. Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki. Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Koniecznie zajrzyj też tutaj

  • oj, ale bym sobie zjadła takie śniadanko:)

  • Uwielbiam płatki jaglane, długo byłam na diecie bezglutenowej. Polecam również płatki gryczane, a szczególnie omlet smażony na suchej patelni:)

  • Polecam, polecam 😉 szybko i pysznie!

  • Moje śniadania są miodowe lub konfiturowe, ale raz na jakiś czas lubię zrobić właśnie płatki jaglane lub ryżowe z owocem czy mieszanką orzechów i miodem 🙂 Proste, a smaczne i zdrowe !

  • Takie śniadania są najlepsze 🙂 Kasze jaglaną wprost uwielbiam (pewnie dlatego, że się tak szybko gotuje) 🙂

  • Mało kiedy jem śniadanie ale ostatnio postanowiłam to zmienić, chcę zacząć właśnie od takich prostych rzeczy. Wygląda bosko, no i te 3 minuty! (na wagę złota gdy w domu przedszkolak i wymagający niemowlak )

  • uwielbiam i jedne i drugie choć obecnie posiadam tylo jaglane- wystarczy zalać gorącą wodą i po 3 minutkach są gotowe- ostatnio zrobiłam przy ich udziale pyszny deser, który niedługo dodam na blogu bo jego prostota a jednocześnie genialny smak dosłownie wbiły mnie w kanapę xD
    A płatki ryżowe to smak z moich nastoletnich lat- wtedy je odkryłam i gotowałam każdego dnia ale na słono z mlekiem- poezja!

    • Ja byłam wręcz zachwycona płatkami jaglanymi, są pyszne same, nawet bez owocowych dodatków. A deser na ich bazie…czego chcieć więcej 😀

    • Ja uwielbiam je za to, ze sa błyskawiczne do przygotowania 🙂

  • Same pyszności! 🙂

  • Pyszne to sniadania. Wlasciwie to obydwa sa w wersji bezglutenowej. Bo platki jaglane i platki ryzowe sa bezglutenowe? Pozdrawiam serdecznie Beata

  • Karolina Niedziela – Kasiarz

    ja ani owsianki ani jaglanki nie bardzo ale tymi płatkami ryżowymi mocno mnie zaintrygowałaś! Pysznie wygląda więc czas spróbować 🙂

    • Zachęcam do spróbowania płatków jaglanych, nie smakują tak jak kasza 🙂

      • Karolina Niedziela – Kasiarz

        W sumie to patrzyłam ostatnio do szafki i mam płatki jaglane 😮 jeszcze nie otwarte… Czas się nimi zająć 🙂

    • Warto! Są fajną alternatywą 🙂

  • A ja mam ze śniadaniami problem. Płatki owsiane nie do końca mnie przekonują, a gotowanie codziennie rano kaszy jaglanej jest… długie… Muszę wypróbować te płatki. I tę jaglankę. Brzmi pysznie!

  • W ogole produkty ryzowe sa generalnie lekkostrawne, a z racji tego, ze nie zawieraja glutenu sa fajna alternatywa dla coraz liczniejszych osob, ktore moglyby miec problem z jego przyswajaniem. Pozdrawiam serdecznie Beata

  • Kamil

    Takie śniadanko na pewno jest bardzo smaczne. Ale ilości jak dla mnie muszą być co najmniej x3 😛

  • Moja babcia tez mi je robiła na śniadanie 🙂

  • Jaglanka to samo dobro! Też nie wychodzę z domu bez śniadania – w nim siła! Przepis mam podobny do Twojego, ale ostatnio często miksuję na budyń. Tez pycha. 🙂

  • Ale pyszności! Chętnie bym spróbowała. 🙂

  • Rzeczywiście prosto, a do tego smacznie i kolorowo 🙂

  • Uwielbiam śniadania <3 Jednak od pewnego czasu przestawiłam się na to, że jem po 9 i dzięki temu wieczorem nie jestem głodna. Na początku miałam problem, żeby się przestawić, bo zawsze jadłam od razu po przebudzeniu (czasem nawet po 6 rano) i koniec końców 5 posiłków miałam zjedzonych do 19 i o 22 już byłam totalnie głodna (a ja nie zasnę jak jestem głodna :D). Śniadania u mnie również zawsze na słodko, totalnie odzwyczaiłam się od wytrawnych poranków 😀

    • Przyznam, ze mnie zaintrygowałaś i spróbuję to wprowadzić u siebie 😉

    • Ja nie pamiętam od kiedy jem śniadanie właśnie o godz.9 😀 U mnie sprawdza się opcja z 4 większymi posiłkami, na 5 zawsze brakowało mi czasu 🙂

  • Uwielbiam płatki ryżowe, do jaglanki jakoś nie mogę się przekonać. Też lubię ciepłe śniadania, a omlety na słono lub słodko – magia! Tylko trzeba mieć czas i chęci, żeby je zrobić – a ja kocham takie puchate, najlepiej z ubitymi białkami. 😉
    Ale zrobiła mi się ochota na truskawki i borówki przez to zdjęcie! 😀

    • Ja do omletów przez to nigdy nie mam cierpliwości, jestem chyba za leniwa 😉