Najlepsze filmy świąteczne


W tym roku czas Bożego Narodzenia wypada idealnie, jeśli mowa o dniach tygodnia. Wigilię mamy już w czwartek a więc przed nami długi, świąteczny weekend! Cieszę się jak dziecko, ponieważ nareszcie będę mogła chociaż odrobinę odpocząć. I tym razem naprawdę zamierzam – nie będę sprzątać, nie będę gotować jak opętana. Takie świąteczne veto 🙂 Jak już człowiek odejdzie od stołu, a następnie pójdzie na spacer, to może spokojnie wrócić do ciepłego domku, wpełznąć pod kocyk i obejrzeć film. Oczywiście najlepiej o tematyce świątecznej! Stąd też dzisiaj zestawienie moich hitów filmowych o tematyce świątecznej. Jeżeli w czasie Świąt będziecie w kropce (czyt. co by tu porobić) – zapraszam do zapoznania się z listą poniżej! Przedstawiamy bowiem najlepsze filmy świąteczne jakie znamy 🙂

Kevin sam w domu („Home alone”) 1990 r.

Bez tego filmu Świąt po prostu nie ma, są nieważne i należy je odwołać. Film, który ma już swoje lata, co roku przyciąga przed ekrany miliony widzów. Osobiście kocham ten film, i mimo, że znam go właściwie na pamięć to rok rocznie, z nutką melancholii zasiadam przez telewizorem. Zabawny, niewymuszony, ze świetnym młodym Culkinem.

Chyba nikomu nie trzeba przybliżać fabuły, ale może znajdzie się jakaś zbłąkana duszyczka, która jeszcze nie widziała Kevin’a 😉 Tytuł odkrywa właściwie całą tajemnicę – młody zostaje sam na Święta. Na początku Kevin’owi towarzyszy dzika radość.. ale potem stwierdza, że rodzina wcale nie jest taka zła. Uwielbiam. Pozycja obowiązkowa 🙂

309477.1

Holiday (2006 r.)

Zakochałam się w tym filmie od pierwszego wejrzenia. Iście gwiazdorska obsada sprawia, że film jest po prostu cudowny w swej prostocie. Fabuła nie jest skomplikowana – mamy dwie panie, które mają tak zakręconą sytuację życiową (i wszystkiego dosyć), że decydują się zamienić domami na święta. Jedna mieszka w USA, druga w Wielkiej Brytanii. Oczywiście, bardziej przemawia do mnie część śniegowa, czyli sceny w UK. Klimat filmu jest przecudny i niesamowicie świąteczny. Idealna pozycja na długi wieczór po całodziennym siedzeniu przy stole.

7533463.3

To właśnie miłość („Love, actually”) 2003 r.

Kolejny klasyk świąteczny. Osobiście nie wyobrażam sobie już bez tej pozycji świąt. Kilka osób i kilka historii o miłości. Świetna obsada, genialna gra aktorska, idealna muzyka. Czego chcieć więcej? W czasie oglądania tego filmu serce po prostu rośnie. Dostarcza wielu wzruszeń i jednocześnie bawi. Polecam bardzo tym, którzy jeszcze nie widzieli. O dziwo zachwyca również Panów 😉

7537950.3

Cztery gwiazdki („Four christmases”) 2008 r.

Jedna z nowszych pozycji na liście. Co roku szukam czegoś nowego o tematyce świątecznej i staram się nieco rozszerzyć repertuar. Film opowiada historię pary, która musi odwiedzić w czasie Świąt aż 4 domy, a wszystko dlatego, że ich rodzice są rozwiedzeni. Bardzo sympatyczna pozycja, zabawna i z dobrym humorem 🙂 W sam raz dla tych którzy wiąż nie wiedzą czy wybrać rodziców czy teściów 😉

7229756.3

Czekając na cud („Noel”) 2004 r.

Przepiękna, wzruszająca i pełna magii historia o…samotności i przyziemnych problemach. W tym filmie również mamy historię kilku osób, które przez chwilę się ze sobą łączą. Film, który daje do myślenia, zwłaszcza w takim okresie jak Święta. Genialni aktorzy, wśród których zobaczymy nieżyjących już Paula Walkera i Robina Williamsa. Łezka zakręci się w oku na pewno. Polecam z całego serca 🙂

0x1080_n3errd

Jack Frost 1998 r.

Ten film jest właściwie bajką, a po raz pierwszy obejrzałam go jeszcze jako dziecko. I za każdym razem płakałam. Pięknie opowiedziana historia, co prawda smutna, ale z cudownym przesłaniem. Film rozpoczyna tragiczna scena, w której ginie ojciec chłopca – głównego bohatera. Święta są jednak czasem magicznym i o tym opowiada też film. Pozycja idealna dla całej rodziny.

6922483.3

Family man („The family man”) 2000 r.

Współczesna opowieść wigilijna. Fabuła skupia się na rozterkach „co by było gdyby”. Historia o tym, że kariera i pieniądze to jednak naprawdę nie wszystko. O tym, że nigdy nie jest za późno, aby coś zmienić i być szczęśliwym. Film ukazuje losy głównego bohatera – Jack’a, bogatego biznesmena. Przepiękny i pouczający film, z elementem okołoświątecznym. Idealna pozycja na wieczór.

7295336.3

Listy do M. i Listy do M. 2 – 2011 i 2015 r.

Na koniec zostawiłam propozycje z naszego podwórka. O ile wszelkie, polskie komedie romantyczne (chociaż to chyba nawet za dużo powiedziane) usiłują być śmieszne, tak ten filmy (-y) zaskoczył mnie całkowicie. Historia może nie powala ale jak na nasze warunki film należy uznać za majstersztyk 🙂 Przyznam szczerze, że to właśnie prześwietne role dziecięce zadecydowały o umieszczeniu filmu w zestawieniu. Nie wiem, jak producenci wyszukują takie genialne dzieci, ale bez nich byłby to kolejny film o niczym. A tak, mamy komedię na dość dobrym poziomie 🙂

7403102.3

Wymienione powyżej filmy to oczywiście moja subiektywna ocena 🙂 Jeżeli wpis przypadł  Wam do gustu koniecznie zajrzyjcie do kategorii Books and movies. Znajdziecie tam inne podobne posty z tej tematyki. Koniecznie dajcie nam też znać, czy macie jakieś ulubione filmy świąteczne? Chętnie poznamy nowe  dlatego z przyjemnością poczytamy o nich w komentarzach. 

Jeśli ktokolwiek z Was pragnie się z nami skontaktować, zapraszam do zakładki KONTAKT. Pamiętajcie też, że bez trudu znajdziecie nas na portalach społecznościowych –  Facebook’u, Instagramie (konto Karoliny, konto moje), Twitter, Bloglovin’, Pineterest, Fashionlista i Tumblr.

images from: filmweb.pl (1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8), www.pexels.com

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki. Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki. Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Koniecznie zajrzyj też tutaj

  • Zestawienie ciekawe, ale do oglądania się nie zmuszę, już rzygam tym filmem.
    Za to Holiday to mój ideał <3

  • Paulina Lewandowska

    dobra lista 😉 niektórych nie znałam, więc chętnie nadrobię

  • Mój faworyt to „To właśnie miłość”. Bardzo lubię jak wszystkie wątki się łączą na końcu filmu 🙂

  • To właśnie miłość jest genialny. Idealny na święta. Tyle historii i tyle emocji. Kevin mi się już dawno przejadł, a Listy do M są urocze pod każdym względem.

    • Listy do M. są rewelacyjne, chociaż druga częśc jest trochę smutniejsza niestety.

    • Listy do M. szczerze mnie zaskoczyły 🙂 i już zdążyłam obejrzeć w tym roku 😉

  • Kevin musi być i też uwielbiam!! 😀
    Czekając na cud-musze obejrzeć bo nie znam a obsada cudna!
    ps.Chyba jako jedyna w blogosferze nie obejrzałam Listów do M. i jakoś mnie nie ciągnie..warto? 😉

    • Warto, ja szczerze polecam. Też podchodziłam z dużym dystansem i o dziwo bardzo mi sie spodobał 🙂

      • No skoro tak mówisz może zaryzykuje 🙂

    • Ja byłam zachwycona 🙂 ale tak jak napisałam, dzieci zamiatają cały film, bez nich już nie byłoby tak fajnie. A są po prostu przeurocze 🙂

  • Niektórych nie miałam przyjemności zobaczyć, ale nie wyobrażam sobie świąt bez Kevina 😉 . Mam też dużą sympatię do „Jack Frost” 🙂

    • Ja zawsze płaczę na tym filmie 😉

    • Jack Frost mocno kojarzy mi się z dzieciństwem i to chyba sentyment taki pozostał 🙂 Kevin musi być 😀

  • Świetne propozycje! Mam dużo do nadrobienia, bo wielu z nich jeszcze nie widziałam… A od Holiday zaczęła się moja platoniczna miłość do Lawa! Szkoda, że już jest tak mało atrakcyjny;P

    • To niestety przypadłość wielu filmowych/aktorskich miłości 😉

    • Na szczęście film zatrzymał go takim, jakim był wtedy, i można go dzięki temu kochać forever 😀

  • Zgadzam się – Święta bez Kevina to nie Święta :))) Fajne propozycje. Listów do M. 2 jeszcze nie widziałam. Moim ulubionym świątecznym filmem jest Dwanaście choinek – taki fajny, lekki film. A i polecam jeszcze Zaczarowaną wystawę, też przyjemnie się ogląda 🙂

  • Fajna lista 🙂 aż ma się ochotę obejrzeć wszystkie. W końcu w święta można 😉 Ja czytając Wasze opinie chyba skuszę się na obejrzenie „To właśnie miłość”. Tak się składa, że nie widziałam wcześniej tego filmu. Warto nadrobić w święta 😉

  • Wymieniłaś wszystkie, które uwielbiam! „To właśnie miłość” i „Listy do M.” – to moje ulubione świąteczne pozycje 😉

    Pozdrawiam ciepło,

    Panna Joanna

  • Holiday i Love accually to mój must-see na święta. Bez nich nie są takie same. Uwielbiam!

  • Dominika Rygiel

    Oj tak! Kevin 😀 Widziałam sto i jeden raz, za każdym razem bawię się tak samo. Listy do M. tez klimatyczne. Reszty niestety nie widziałam, coś czuję, że pora nadrobić zaległości. Na szczeście święta za pasem 😀

  • O, „Czterech gwiazdek” nie oglądałam! Muszę nadrobić, skoro polecasz 🙂 A „Love Acutally” to mój ulubiony film świąteczny, oglądam go co roku w wigilię 🙂

  • Pingback: 5 filmów idealnych na święta - Zielona Karuzela()