#mobile mix – wrzesień


Kolejny miesiąc, podobnie zresztą jak wszystkie w tym roku zleciał na tyle szybko że mimo wielu starań nie zdołałyśmy się nim w pełni nacieszyć. Czas pędzi jak szalony. Tym bardziej więc doceniam  instagram. To taka wizualna pamiątka z mojego dnia, coś w rodzaju pamiętnika, który pomaga mi uwieczniać fragmenty mojego życia. Dzięki temu niektóre momenty mogę przeżywać wielokrotnie i na nowo się nimi cieszyć. Jeżeli ciekawi Was jak wyglądał nasz wrzesień zapraszamy do czytania dalej!

Wrzesień to przede wszystkim miesiąc moich urodzin. Jestem jak dziecko i z wypiekami czekam na tego typu okazję. Poza masą prezentów (niemal cała wish lista!) była też przeurocza wycieczka rowerową za miasto oraz piknik ze smakołykami. Żeby tego było mało, tegoroczne świętowanie było o tyle wyjątkowe, że Kasia zorganizowała mi przyjęcie niespodziankę.  Zdecydowanie najlepsze urodziny z dotychczasowych! Wyjątkowo wysoko podniosła mi poprzeczkę na następny miesiąc kiedy sama obchodzi urodziny 🙂

mobile mix wrzesień 2014 - X 2014- 2

Oczywiście jak zwykle u nas było pełno jedzenia. Wciąż panuje u mnie szaleństwo na wszelkiej maści wypieki. Wielokrotnie pojawiła się też szarlotka i blok czekoladowy. Ten miesiąc należał też do jabłek i ryb, które pochłaniam w niewyobrażalnych ilościach. Był rower, były próby powrotu do biegania i kilka wizyt w kinie. Powoli też nadrabiam wszelkie zaległości w pracy spowodowane ponad tygodniową chorobą (czyli leżenia w łóżku jak zasmarkana kłoda ).

 mobile mix wrzesień 2014 - X 2014

Jeżeli chcecie być na bieżąco z naszymi codziennymi zmaganiami zapraszamy na nasz profil na instagram. Staramy się go aktualizować minimum 2-3 razy dziennie więc zachęcamy do regularnych odwiedzin! Inne wpisy z tej kategorii znajdziecie w zakładce  personal. Przy okazji wszystkim którzy zaczynają rok akademicki życzymy powodzenia!

Jeśli ktokolwiek z Was pragnie się ze mną skontaktować, zapraszam do zakładki KONTAKT. Pamiętajcie też, że bez trudu znajdziecie nas na portalach społecznościowych –  Facebook’u, Instagramie, Twitter, Bloglovin’, Pineterest, Fashionlista i Tumblr.

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Tagi: , , , ,

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Koniecznie zajrzyj też tutaj

  • Mała

    Pyszne jedzenie, zawsze robię sie głodna gdy oglądam Wasz instagram 😀

    • Dziękujemy, bardzo nam miło! 🙂

    • Śmiem stwierdzić, że obie żyjemy jedzeniem 😉 także zapraszamy 🙂

  • Beata

    Uwielbiam scrabble 🙂 a i szarlotka wyszła super!

    • Gratuluję szarlotki! Polecamy się na przyszłość 🙂

    • Super! Zawsze nas cieszy gdy korzystacie z naszych przepisów! 🙂

  • Kydza

    Czekolada ze zdjęcia chyba pyszniutka!!!! 😉