Light blue


Naszyjnik Zara, 99, 90 zł// Koszula denim H&M, 99,90 zł// Torebka H&M, 149,90 PLN // Sukienka Zara, 299,00 zł // Balerinki z kokardką basic Stradivarius, 89,90 zł // Bluzka Stradivarius, 44,90 zł// Marynarka Zara, 199.00 zł // Cienki kardigan H&M, 39,90 zł // Lniany szalik Mango, 99,00 zł

O tym, że kocham czerń chyba nie muszę nikogo przekonywać. Osoby zagladające tu częściej regularnie były o tym informowane. Wyznaję małą teorię zgodnie z którą w czarnym wszystko wyglada lepiej. Nie wiem co ma w sobie ten kolor ale sprawia, że ubrania stają sie elegantsze, bardziej klasyczne i uniwersalne. Oczywiscie ma też sporo minusów. Przede wszytskim może postarzać i podkreślać nasze zmęczenie. Nieodpowiednio dobrany niestety potrafi wydobyć każdą nieprrzespaną godzinę. Poza tym każdy miłośnik i włąściciel zwierzaków wie, że czarny wyjatkowo lubi się z siercią. Dlatego staram się (nacisk na „staram się”) powoli go ogranicząć w swojej szafie. Nie wspomnę nawet która to próba w tym zakresie.

Tym bardziej więc mnie cieszy moja obecna fascynacja pastelami. Delikatne pudrowe róże, rozmyte beże i różne odcienie fioletu wyjątkowo przyciągają moją uwagę.  Podejrzewam, że to efekt zbliżajacej się wiosny. Zdecydowanym faworytem w tej kategorii jest błękit. Od lat uwielbiam niebieski a ubrania w kolorze kobaltowym i granatowym są jednymi z nielicznych wyjątków w mojej burej szafie. Jak niebieskooka blondynka wyjatkowo doceniam jego moc. Z przyjemnością powitam go więc w swoich zestawach. Na razie jestem na etapie poszukiwań ale myślę, że niebawem trochę rozjaśnię swoje zestawy dzięki błękitnym akcesoriom i ciuchom.

Przy okazji – mała próba uspokojenia stałych czytelników: zdaję sobie sprawę, że ostatnio rzadziej pojawiają się nowe wpisy. Nie martwcie się – w chwili obecnej jest to związane z pewnymi małymi zmianami na blogu. Mam nadzieję, że ich ostateczne rezultaty przypadną Wam do gustu. Stay tuned!

images from:  hm.com, zara.com, stradivarius.com, shop.mango.com

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Koniecznie zajrzyj też tutaj