Homemade granola


Obecnie mamy na rynku produktów spożywczych masę wszelkiego rodzaju musli i granoli. Nic tylko wybierać i przebierać. Bardzo często czytam w sklepie skład takich produktów i nie raz włosy stanęły mi już dęba 😀 Wiadomo, dobry produkt dobrze kosztuje. I szczerze – czasami po prostu żal wydawać worek pieniędzy na zwykłe płatki. Co więcej, zawsze powtarzam wszystkim wokół, że pewne rzeczy wolę zrobić sama i przynajmniej wiem, co jest w środku. Ta zasada ma również zastosowanie w przypadku granoli. Dzisiaj przedstawimy Wam szybki przepis na naszą domową granolę. Zapraszamy!

Do przygotowania granoli będą nam potrzebne:

  1. 400g płatków owsianych
  2. 100g płatków żytnich
  3. 100g płatków jęczmiennych
  4. 50g otrębów owsianych
  5. mus jabłkowy (bardzo dobrze się sprawdza mus owocowy dla dzieci w słoiczku)/ ewentualnie 1 zmiksowane jabłko
  6. 3 łyżki masła orzechowego
  7. 2 łyżki miodu
  8. suszone owoce i orzechy (po 50 g)
  9. 1/2 szkl. owoców goji
  10. 3/4 szkl. pestek ze słoneczkia
  11. opcjonalnie miód (np. 2-3 łyż)

DSC01799_1Przygotowanie granoli rozpoczynamy od wymieszania składników suchych, czyli płatków  z owocami i orzechami, w dużej misce. Możemy dobrać ulubione bakalie lub zdecydować się na wersję orzechową.

DSC01809_1DSC01813_1DSC01818_1Następnie zabieramy się za „mokre składniki”, czyli łączymy mus jabłkowy z masłem orzechowym, tak aby powstała jednolita masa. W naszym przypadku chciałyśmy ograniczyć kaloryczność, więc nie dodałyśmy za dużo miodu (owoce i orzechy również „posłodziły” granolę).

DSC01825_1DSC01820_1Końcową fazę przygotowań stanowi połączenie składników suchych z mokrymi. Tak przygotowany produkt wykładamy na blachę do pieczenia i wkładamy do nagrzanego piekarnika (ok. 180 stopni). Co jakiś czas mieszamy granolę i pieczemy do momentu aż nabierze pięknego, złotego koloru. Pycha 😀

DSC01873_1Więcej przepisów znajdziecie bez problemu w zakładce Food oraz Get fit and healthy choices. Mamy nadzieję, że Wam się podoba 🙂 Przepisy są banalne i pewnie wielu z Was znane ale to o nie najczęściej dostajemy pytania na naszym koncie na instagramie.

Dajcie nam znać czy spróbujecie! Gorąco Was do tego zachęcamy! Zawsze jest też nam super miło gdy dzielicie sie z nami swoim gotowaniem według naszych przepisów! Koniecznie oznaczajcie je na instagramie hashtagiem zielonakaruzela (#zielonakaruzela). Będzie nam łatwiej Was znaleźć!

Jeśli ktokolwiek z Was pragnie się z nami skontaktować, zapraszam do zakładki KONTAKT. Pamiętajcie też, że bez trudu znajdziecie nas na portalach społecznościowych –  Facebook’u, Instagramie (konto Karoliny, konto Kasi), Twitter, Bloglovin’, Pineterest, Fashionlista i Tumblr.

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki. Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki. Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Koniecznie zajrzyj też tutaj

  • Izabela

    Uwielbiam Wasze przepisy! Dzięki Wam nie boję się kuchni :)))

    • Dziękujemy! Bardzo nam miło 🙂

    • Jak widać, nie ma się czego bać 😉 zapraszamy po nowe przepisy 😉

  • Elizka

    Dziś kupuje składniki i będę mieć własną gronolę <3

    • Koniecznie pochwal się efektami!

    • Popieram w 100% 😀

  • Magduśka

    Pycha!!!

  • kydza

    Przy weekendzie postaram sie zrobic takie cudo 😉 duzo zabawy ale efekt bedzie (mam nadzieje). Zapiekanka udala sie i jest przepyszna.

    • Gratulujemy zapiekanki 😉 staramy się aby nasze propozycje były proste i smaczne 🙂

    • Bardzo nas to cieszy, a wbrew pozorom gronolę robi się bardzo szybko 😉