Home decor, czyli dodatki do łazienki


O tym, że od około dwóch lat największą radość sprawiają mi zakupy do domu pisałam wielokrotnie. Nie żartuję. Nowa pościel czy poduszka cieszą mnie bardziej niż kolejny ciuch. Taką euforię wzbudza u mnie obecnie jedynie wizyta w księgarni. Staram się jednak nie przesadzać i trzymać w ryzach (z różnym niestety efektem – winny jest rewelacyjny asortyment a nie ja!). Zwykle skupiam się na jednym pomieszczeniu, wmawiając sobie, ze w ten sposób mniej zaszaleje (nawet to pisząc śmieję się z własnej naiwności). Teraz padło na łazienkę. Jeżeli jesteście ciekawi co niebawem pewnie pojawi się w mojej łazience – zapraszam do czytania dalej.

home-decor-dodatki-do-lazienki-2

Świeca zapachowa H&M// Lustero IKEA // Zestaw łazienkowy Home&You// Regał IKEA//  Tabliczka Pretty Home // Wieszak na ręczniki Home&You// Flakonik na perfumy H&M // Ręcznik kąpielowy IKEA // Dywanik łazienkowy H&M // Zasłona prysznicowa IKEA // Haczyk podwójny IKEA// Pudełka z pokrywką IKEA // Dywanik H&M // Pojemnik Home&You // Kosz H&M

***

Więcej wpisów z kategorii wnętrza bez problemu znajdziecie w zakładce Home and decor. Ostatnie wpisy w tym zakresie znajdziecie m.in. tutaj, tutaj oraz tutaj. Mam nadzieję, że dzisiejszy post przypadł Wam do gustu. Sami planujecie zakupy? Lubicie organizować swoje domowe biuro? Co planujecie kupić? A może powroty do szkoły wiązały się u Was z traumą? Czekamy na Wasze komentarze i ewentualne pytania.

Jeśli ktokolwiek z Was pragnie się ze mną skontaktować, zapraszam do zakładki KONTAKT. Pamiętajcie też, że bez trudu znajdziecie nas na portalach społecznościowych – Facebook’u, Instagramie, Twitter, Bloglovin’, Pineterest, Fashionlista i Tumblr.

Images via: pexels.com (icon), www.ikea.com, home-you.com, www.empik.com, www.hm.com,

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Koniecznie zajrzyj też tutaj

  • Elwira Stasiuk

    Akurat urządzam łązienkę więc skorzystam 😀 😀

  • Justyna

    Uwielbiam dodatki, tak naprawdę one tworzą atmosferę. Najwspanialsze w nich jest to, że właściwie zestawione potrafią odmienić wnętrze całkowicie. Doskonale rozumiem nałóg ich kupowania i fakt, iż kusza:-)

    • Podpisuje się pod każdym słowem 🙂 Zgadzam sie w 100% 🙂

    • I co najlepsze, aby całkowicie odmienić wnętrze wystarczy zmienić kilka dodatków, i voila 🙂

  • Dobrze dobrane drobiazgi mogą nadać wnętrzu charakteru..

  • Flakonik na perfumy z H&M piękny! Pozdrawiamy i życzymy miłej niedzieli

  • Adzik tworzy

    O tak, wizyta w księgarni to jest to! Aczkolwiek u mnie taka wizyta mogłaby się skończyć bankructwem… 😉 Podobnie zakup różnorakich dodatków do mieszkania, to nigdy nie kończy się na zakupie „tylko jednej rzeczy”. 🙂

    • Mój portfel płaczę ilekroć mijam księgarnie lub sklep z dodatkami do domu 😉

    • Niestety, ja przepadam w sklepach z wyposażeniem wnętrz. Przepadam ja i moje pieniądze 😀

  • Kamila Olszewska

    Bardzo fajne takie dodatki, lubie takie estetyczne i skromne. A ja marze o takiej wannie w starym stylu jak na pierwszym zdejciu by moc sie oddac kapieli a nie tylko szybkiemu prysznicowi, ale do tego potrzeba troche wiekszego mieszkanka wiec jeszcze troche 🙂

  • Twój wpis przypomniał mi, że od pół roku kupuję nowe lusterko! W starym odpadła mi nóżka 😛 hahaha – btw. cudne fotki. O wnętrzach i dodatkach mogłabym godzinami 😉

  • Piękne dodatki. Mnie jak na razie marzy się większa łazienka, żeby mieć gdzie to wszystko poustawiać.

  • Super wybór. Ja tez uwielbiam kupować rzeczy do domu, nawet bardziej niż ubrania ;).

  • Świetne dodatki wybrałaś do swojej łązienki! Wiele z nich widziałabym także u siebie! 🙂 Pozdrawiam, Kasia

  • H&M home to zdecydowanie moje ulubione miejsce zakupów 😉 mam w łazience ich dywaniki, ręczniki, mydelniczkę….:)

  • Wszystkie rzeczy znów bardzo mi się podobają *.* Flakonik na perfumy z H&M to prawdziwy majstersztyk! :O

    Moje ulubione sklepy z dekoracjami to chyba Pepco, Ikea i Home&You 🙂

    • Też uwielbiamy pepco 🙂 Do Ikea niestety mamy daleko 🙁

      • Też mam daleko :C A teraz przenoszę się do Białegostoku, więc też blisko nie będzie – powinni ją gdzieś w okolicy otworzyć 😀

    • To również moje sklepy! 😀

  • śliczny ten regał 😀
    lusterko (no. 2) posiadam i jest całkiem ok:)

  • Cudne dodatki 🙂

  • Podobnie jak ty uwielbiam zakupy dodatków do domu. Te wszystkie detale, drobiazgi – cudowne! Bez nich nie ma domu. Jest tylko mieszkanie.

  • Kosz z H&Mu bardzo mi się podoba 🙂

  • Też uwielbiam urządzać swój dom, z tym że do łazienki akurat kupuję coś najrzadziej. :p Moim głównym polem działalności jest kuchnia i salon. 🙂

  • Ten ikeowski regał jest przecudny <3

  • 4 i 7 dodatek są świetny. Ciekawy post. 🙂

  • Mi przydało by się 6 i 7. Na flakonik poluje, ten jest bardzo ładny. A do domu dużo muszę jeszcze kupić, dywan, zasłony, żaluzje… można długo by wyliczać 😉

  • Niektóre takie proste, a ułatwiają życie 😉 Kiedyś marzyło mi się lusterko na takim rozkładanym ‚wyciągniku’ pod prysznicem… Ale w czasach, gdy mieszkałam w Holandii i dorywczo sprzątałam domki – trafiłam na taki właśnie z moim wymarzonym prysznicowym lusterkiem… wydali na nie masę kasy, zamontowali… że wodoodporne, że stal nierdzewna, że taki bajer… bla bla bla – po miesiącu już było całe pordzewiałe, a i lustro podeszło czarnymi plamami… Z wodą nie wygrasz… a mnie pomysł przeszedł na takie lustro szybko ;P

    • Niestety, rzeczywistość często weryfikuje nasze fantazje 😉

    • To dobrze, że miałaś okazję zobaczyć wcześniej jak to wygląda w praktyce 🙂

  • Ciekawe propozycje 🙂

  • Świeczki zapachowe… I kąpiel… Dzisiaj… Koniecznie 🙂