Czekoladowe muffiny cukiniowe


Muszę przyznać, że zawsze wzbraniałam się przed ciastami z jakichkolwiek warzyw, nie tylko z cukinii. Dopiero kiedy spróbowałam zrobić ciasto marchewkowe (tutaj znajdziecie przepis) stwierdziłam, że nie ma się czego bać i warto eksperymentować. Dzisiaj kolejny przepis „cukiniowy”, tym razem na słodko. Mój mąż nie mógł uwierzyć, że w tych babeczkach jest cukinia a czekałam dobrą chwilę aby mu to powiedzieć. Uwierzcie mi na słowo – większej reklamy nie trzeba. Babeczki wyszły przepyszne i tak bardzo czekoladowe, że nie da się tego opisać! Dlatego gorąco Was zachęcam – łapcie cukinię i do roboty!

Do przygotowania zdrowych babeczek cukiniowych będą nam potrzebne:

  • 1,5 szklanki cukinii
  • 1 i 1/2 szklanki mąki (ja zmieszałam owsianą -1 szklanka z mąką pszenną pełnoziarnistą- 1/2 szklanki)
  • 2 jajka
  • pół szklanki oleju (ja użyłam kokosowego)
  • 1/3 szklanki ksylitolu
  • 2 łyżki płynnego miodu
  • pół szklanki kakao
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 1 łyżeczka aromatu waniliowego
  • 50 dag pokruszonej gorzkiej czekolady (opcjonalnie)

Pierwszym krokiem jest połączenie następujących składników: jajek, oleju, ksylitolu, miodu i aromatu waniliowego.

Dokładnie mieszamy składniki aż powstanie jednolita masa. Teraz dodajemy cukinię. Ostatnim krokiem jest dodanie pozostałych składników, czyli mąki, kakao, sody, proszku do pieczenia, cynamonu i czekolady, jeśli wybieramy opcję z czekoladą.

Tak przygotowaną masę rozkładamy do foremek. Pieczemy ok. 35 min w 190 stopniach.

Babeczki są doskonałym zamiennikiem kupowanych słodyczy. Świetnie nadają się na drugie śniadanie czy podwieczorek. Smacznego!

Więcej przepisów znajdziecie bez problemu w zakładce Food oraz Get fit and healthy choices. Mamy nadzieję, że Wam się podoba tym bardziej że będzie ich więcej. Przepisy są banalne i pewnie wielu z Was znane ale to o nie najczęściej dostajemy pytania na naszym instagramie.

Dajcie nam znać czy spróbujecie! Gorąco Was do tego zachęcamy! Jesteśmy też ciekawe czy sami posiadacie jakieś sprawdzone przepisy na zdrowe babeczki? Jeżeli tak koniecznie się z nami nimi podzielcie! Być może zainspirujecie przy następnym pichceniu.

Zawsze jest też nam super miło gdy dzielicie się z nami swoim gotowaniem według naszych przepisów! Koniecznie oznaczajcie je na Instagramie hashtagiem zielonakaruzela (#zielonakaruzela). Będzie nam łatwiej Was znaleźć!

Jeśli ktokolwiek z Was pragnie się z nami skontaktować, zapraszam do zakładki KONTAKT. Pamiętajcie też, że bez trudu znajdziecie nas na portalach społecznościowych –  Facebook’u, Instagramie (konto Karoliny, konto moje), Twitter, Bloglovin’, Pineterest, Fashionlista i Tumblr.

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki. Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki. Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Koniecznie zajrzyj też tutaj

  • sylwek

    Baaaardzo apetyczne 😉

  • Eliza

    W życiu nie wpadłabym na to by dodać cukinię do czekoaldy. Na pewno spórbuje, anwet z czystej ciekawości 😀

    • Do tego jest zupełnie niewyczuwalna 🙂 testowałyśmy na mężu Kasi – nie chciał nam uwierzyć jakie składniki zostały wykorzystane 🙂

    • Absolutnie nie czuć cukinii 😉 cukinia podobno zapewnia większą wilgotność babeczek przez dłuższy czas…jednak u mnie bardzo szybko zniknęły stąd też „podobno” 😀

  • Iza Wiśniewska

    na pewno spróbuje uwielbiam takie wynalazki 😀

    • Warto! Babeczki są przepyszne 🙂

    • Ja też! i ciągle szukam na pozór niemożliwych połączeń 🙂

  • Miałam w weekendowych planach pieczenie Muffinek. I już chyba wiem jakie dokładnie to będą maffinki:)

    • Koniecznie daj znać jak wyszły! 🙂

    • Na pewno się nie zawiedziesz i babeczki znikną baaardzo szybko 😉

  • Marzena

    No nie wierze! Na stówę spróbuje 😀 Na kolejny babski wieczór przy winie bedą jak znalazł 😀

    • Warto je przygotować bo są przepyszne 🙂 Koleżanki będą zachwycone, obiecuje 🙂

    • Polecam z całego serca! Wiem, że nie powinnam tak zachwalać swoich wyrobów ale te babeczki są wręcz powalające 😀

  • Pingback: Zupa krem z cukinii – Zielona Karuzela()

  • Tusia

    O kurcze nigdy nie wpadłabym an to by do mufinek dodać cukinie :O na stówe sprawdze nawet z czystej ciekawości 😀

    • Obiecuję, że się nie zawiedziesz 🙂

    • Cieszę się, że będziesz eksperymentować z nami 😀

  • Babeczki wyglądaja bardzo apetycznie! Koniecznie wypróbuję przepis – uwielbiam, bez wyrzutów sumienia, rozkoszować się zdrowymi słodkościami. U mnie na blogu bananowo-orzechowe muffinki z borówkami (bez glutenu, nabiału i rafinowanego cukry). Polecam!
    xx

    • Na pewno spróbujemy je przygotować bo uwielbiamy takie słodkości 🙂

    • Brzmi pysznie 🙂

  • cudo a nie babeczki 😀 Nie słyszałam nigdy o takich. Koniecznie muszę wypróbować i zapakować młodemu do szkoły 😉

  • Boskie są! Upiekę!

  • Muffinki wyglądają przepysznie. Muszę zrobić kiedyś u siebie podobne 🙂

  • Bardzo ciekawy przepis. Ciekawe czy w wersji bezglutenowej też by się sprawdził. Muszę spróbować 🙂

  • Zupełnie nie 🙂

  • akurat fanką ciasta marchewkowego nie jestem, produktów cukiniowych, mimo że bardzo modne ostatnimi czasy, jeszcze nie miałam okazji wypróbować.wszystko przede mną!

  • Cukinia i muffiny ? Nie jest to moje ulubione połaczenie. Tej pierwszej w tym roku było aż za dużo. Do muffinów nadal nie jestem w stanie się przekonać. Wydają mi się być sztuczne aż do bólu.

    • Te akurat można przygotować jak typowe ciasto. Wychodzi naprawdę pyszne a cukinia jest zupełnie niewyczuwalna 🙂

    • Jak już nie raz wspominałyśmy -cukinia jest niewyczuwalna. Dzięki niej babeczki są wilgotne trochę dłużej. Natomiast uważam, że tym robionym samodzielnie w domu daleko do sztuczności 🙂

  • To jest dobre – mój facet lubi czekoladę ale nie przepada za cukinią. Jak będę miała PMS i chęć zniszczenia świata to mu takie zrobię. 😀

  • Mniam! Mam cukinie i jutro w Dzień Czekolady nie zawaham się ich użyć. Dzięki za ten przepis! :*

    • Nawet nie wiedziałam, że jutro swoje święto ma największy skarb ludzkości! 🙂

    • Właśnie słyszałam w radiu, że dziś jest Dzień Czekolady 😀 w takim razie będę go czcić najlepiej jak umiem 😀 nie ma za co, polecamy!

  • Osoby, które próbowały babeczek nie były w stanie powiedzieć, co jest magicznym składnikiem. Odpowiedzią było – normalna babeczka, żadnych niespodzianek 🙂

  • Coś niesamowitego! Na pewno spróbuję! Uwielbiam eksperymenty! Dziękuję za podesłanie linku :*

  • Coś dla mnie! Ostatnio eksperymentuję z cukinią. Dobrze sprawdził się dżem „cytrynowy” wykonany z cukinii, pora na muffiny 🙂

  • Dzięki wielkie za ten link!

  • Dzięki! 🙂

  • Oj. Ale dobrze trafiłyście. To własnie oś dla mnie i mojej rodziny. Dzięki 🙂

  • Pingback: Uzależnienie od słodyczy - jak z nim walczyć? - Zielona Karuzela()

  • Pingback: Weselny candy bar - Zielona Karuzela()

  • Pingback: Pyszne babeczki z buraka - Zielona Karuzela()

  • Super! Zawsze cieszą nas takie komentarze 🙂