Czekoladowe fit muffiny


O dziwo rezygnując z cukru wcale nie musimy rezygnować ze słodyczy. Co staramy się Wam regularnie od jakiegoś czasu udowadniać. Dziś przedstawię przepis na ultraproste, błyskawiczne do wykonania i co najważniejsze pyszne fit muffiny. Zapraszamy na przepis idealny dla tych wszystkich z Was, którzy są łasuchami ale chcą uważać na kalorie. Przedstawiamy czekoladowe fit muffiny!

Czekoladowe fit muffiny – składniki:

Do przygotowania czekoladowych fit muffin potrzebujemy (na 10 sztuk):

  • 1 1/2 szkl. płatków owsianych
  • 1 szkl. płatków jaglanych
  • 1/2 szkl. mąki orkiszowej
  • 2 jajka
  • 1 łyż. proszku do pieczenia bio
  • 1 1/2 jogurtu naturalnego (może też być kefir lub maślanka)
  • 4 łyżki ksylitolu
  • 1/2 szkl. kakao (możecie wymienić na karob)
  • 2 łyż. cynamonu
  • papilotki

Jeżeli macie ochotę do babeczek możecie dodać ulubione bakalie – np. suszoną  żurawinę lub orzechy. Muffinki wyrosną wówczas mniejsze. Równie dobrze sprawdzą się maliny, borówki itd.

Czekoladowe fit muffiny – przygotowanie:

Mąkę należy przesiać z proszkiem do pieczenia bio do miski. Dodajemy następnie suche składniki – cynamon, kakao, ksylitol, płatki owsiane i płatki jaglane. Wszystko dokładnie mieszamy.

W drugiej misce mieszamy mokre składniki – jajka i jogurt naturalny.  Wymieszane mokre składniki dodajemy do suchych i dokładnie mieszamy. Gotową masę przelewamy do foremek (można je wcześniej natłuścić olejem kokosowym).

Wstawiamy do nagrzanego wcześniej piekarnika. Całość pieczemy 25-30 minut w 180 stopniach. Chociaż pokusa będzie spora (babeczki genialnie pachną!) dajemy im szansę ostygnąć i dopiero wówczas wyciągamy z foremek. Smacznego!

***

Więcej przepisów znajdziecie w zakładce Food i Get fit and healthy choices. Jak Wam się podoba dzisiejszy deser? Lubicie fit muffiny? Może sami robicie swoją wersję? Koniecznie się nią podzielcie!  Jeżeli jeszcze nie próbowaliście gorąco Was do tego zachęcam 🙂 

Jeśli ktokolwiek z Was pragnie się z nami skontaktować, zapraszam do zakładki KONTAKT. Pamiętajcie też, że bez trudu znajdziecie nas na portalach społecznościowych – Facebook’u, Instagramie (konto I, konto II), TwitterBloglovin’, Pineterest, Fashionlista i Tumblr.

 images via: pexels.com (1, 2)

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Koniecznie zajrzyj też tutaj