Browsing category Uroda i zdrowie

Fall wishlist, czyli jesienna lista zakupów


O tym, że uwielbiam każdy nowy sezon pisałam wielokrotnie.  Jesień od dawna należy do moich ulubionych okresów w ciągu roku. Oczywiście mam na myśli piękną, polską złotą jesień a nie nieustanne deszcze, błoto i ziąb. Jakby nie było kolorowe liście, możliwość warstwowego  ubierania się i wieczory z kubkiem gorącej czekolady mają swój duży urok.  Jeżeli

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

2 razy 10 czyli dwa tusze do 10 zł


Dobry tusz do rzęs, który fajnie je rozczesuje, podkręca i wydłuża a przy tym nie kosztuje majątku? Wydaje się mało prawdopodobne i brzmi trochę jak kosmetyczna bajka? Nic bardziej mylnego – istnieją takie produkty. Przedstawiamy Wam dwójkę naszych ulubieńców, które spełniają wszystkie wymienione wyżej cechy.  Jeżeli szukacie niezłych kosmetyków za małe pieniądze zapraszamy do przeczytania

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Month wanties – czerwiec


Dzisiaj szybki przegląd tego co z przyjemnością powitałybyśmy w swoich szafach i kosmetyczkach. Każda z nas podzieli się swoimi planowanymi wydatkami.  Troszkę niestety się ich zebrało, chociaż na szczęście bez szaleństw. Mimo to nie żartuję – słyszymy cichy lament naszych portfeli.  Przy okazji mamy nadzieję, że piątek 13 upłyną Wam bez większych przygód 🙂 Karolina

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Koło ratunkowe


Wszystkim maniakom opalania i nie tylko polecam to maleństwo. Przyda sie zwłaszcza na wyjazdach i osobom o delikatnej, jasnej cerze. Osobiście nie wyobrażam sobie bez niego wakacji. Odkryłam go dwa lata temu i od tego czasu za każdym razem znajduje się w mojej walizce. Nie raz i nie dwa uratował mnie przez „buraczaną opalenizną” i

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Jak chronić skórę


Ci którzy mnie znaja wiedzą, że mam „delikatną” manię na punkcie filtrów słonecznych. Wybróbowałam już ich całą masę i wciąż poznaje kolejne. Nic w tym dziwnego. Jako posiadaczka bardzo wrażliwej a przy tym wręcz białej skóry nie miałam wyjścia jak tylko zdobyć wiedzę w tym zakresie. O szkoldiwosći słońca każdy z nas zapewne już słyszał.

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Sposób na piękne rzęsy


Dziś stosunkowo wyjątkowy i nietypowy wpis, bo raczej z kategorii tych kosmetycznych (a wiec u mnie niespotykanych). Swego czasu skusiłam się na przedłużanie rzęs metodą 1:1. Wyjeżdżałam, wiec zależało mi na tym by po pierwsze fajne wyglądać, po drugie nie być zmuszona do zabierania zbyt dużej ilości kosmetyków. A że mój makijaż zwykle ogranicza się

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.