Browsing category Uroda i zdrowie

Jak nie stracić motywacji do ćwiczeń fizycznych?


Dzisiaj kolejny post z serii fitnessowej 😉 Ciągle wspominam o tym, że jestem szalonym typem człowieka – szalonym w sensie aktywności fizycznej oczywiście. Bez treningu czy zajęć fitnessowych mogę przeżyć max. 2 dni ponieważ w trakcie trzeciego zaczyna mnie już „nosić”. Jednak są takie dni (a kiedy się zaczynają to już dokładnie wiem, co będzie

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki. Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Idealna wakacyjna kosmetyczka


Wakacje i związane z nimi podróże uwielbia większość z nas. Jedna z nielicznych problematycznych kwestii w tym okresie to konieczność spakowania walizki. O tym co ze sobą warto zabierać pisałam kilka razy i jedno jest pewne – nie powiedziałam w tej kwestii ostatniego słowa. Dziś postaram się przedstawić Wam idealną kosmetyczkę. Mamy nadzieję, że dzisiejszy

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

5 prostych urodowych trików


Wiosna to okres kiedy zaczyna nam często bardziej zależeć. Chcemy dobrze wyglądać a do tego zwykle wówczas zaczynamy walkę o naszą letnią sylwetkę. Dzisiaj chcę się z Wami podzielić kilkoma sprawdzonymi a do tego banalnie prostymi sztuczkami, które korzystnie wpływają na nasz wygląd. Jedyne czego wymagają to odrobina cierpliwości i systematyczność. Jeżeli jesteście ciekawi to

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Spring wishlist, czyli wiosenna lista zakupów


Każdą nową porę roku lubię witać małym przeglądem szafy. Zwykle decyduje się wówczas na jej małe odświeżenie. W moim przypadku oczywiście cały ten proces odbywa się bez jakiś większych szaleństw. Wszak uwielbiana przeze mnie klasyk a i prostota to wielokrotnie inwestycje na lata. Wciąż jednak lubię ją od czasu do czasu uzupełniać. Oczywiście i tym razem

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Mity na temat ćwiczeń fizycznych


W internecie można znaleźć niezliczoną ilość wszelkiej maści poradników odnośnie aktywności fizycznej i jej zasad. Przyznam szczerze, że przestudiowałam wiele stron i portali internetowych i postanowiłam stworzyć swój katalog mitów dotyczących ćwiczeń fizycznych. Dzisiejszy świat rządzi się bowiem zasadą zdrowego stylu życia i zdrowego wyglądu, co niekoniecznie wiąże się z byciem przeaźliwie chudym 😉 Sama

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki. Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Ziaja seria „Liście Manuka” – przegląd produktów


Wciąż nie znalazłam jeszcze kosmetyków, które w zupełności by mnie zadowoliły. A wszystko to ze względu na moją bardzo problematyczną cerę. Śmiało stwierdzam, że trafiałam na chyba najgorszy możliwy rodzaj, czyli cerę mieszaną. O tym jak bardzo problematyczny w pielęgnacji jest ten typ wiedzą zwłaszcza osoby, które z takową same się zmagają. Niedawno, w ramach poszukiwań kosmetyku idealnego

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki. Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).