Browsing category Uroda i zdrowie

3 kosmetyki DIY z olejem kokosowym


O cudownych właściwościach oleju kokosowego pisałyśmy kilkukrotnie. Wystarczy wspomnieć, że zawiera m.in. kwas laurynowy i foliowy, witaminy z grupy B, witaminę C i E, a także wapń, magnez, żelazo oraz potas. Niewątpliwie już od ponad roku jest on moim prawdziwym ulubieńcem. Genialnie sprawdza się zarówno w kuchni jak i w pielęgnacji. Jest świetnym kosmetykiem o bardzo

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx.

Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Szczotkowanie ciała na sucho – dlaczego warto?


Zupełnie niepozorna. Przez wielu zupełnie niedoceniana. Szczotka do ciała. Jej zalety odkryłam rok temu i od tego czasu niemal całkowicie zapomniałam o peelingach. A w połączaniu z olejem kokosowym moja atopowa i wiecznie przesuszona skóra pierwszy raz od lat jest ukojona. Jeżeli nie słyszeliście o zaletach niepozornej szczotki musicie koniecznie je poznać.  Szczotkowanie ciała  to

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx.

Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Wanties, czyli co chodzi mi po głowie


O tym, że moja szafa to sama klasyka i prostota wspominałam wielokrotnie. Jeżeli obserwujecie mnie na instagram macie jej mini przegląd przy zdjęciach moich strojów dnia. Uwielbiam ciuchy w tym stylu bo to wielokrotnie inwestycje na lata. Wciąż jednak lubię ją od czasu do czasu uzupełniać. Oczywiście i tym razem planuje kilka zakupów nie związanych z

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx.

Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Jak nie stracić motywacji do ćwiczeń fizycznych?


Dzisiaj kolejny post z serii fitnessowej 😉 Ciągle wspominam o tym, że jestem szalonym typem człowieka – szalonym w sensie aktywności fizycznej oczywiście. Bez treningu czy zajęć fitnessowych mogę przeżyć max. 2 dni ponieważ w trakcie trzeciego zaczyna mnie już „nosić”. Jednak są takie dni (a kiedy się zaczynają to już dokładnie wiem, co będzie

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki.
Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Idealna wakacyjna kosmetyczka


Wakacje i związane z nimi podróże uwielbia większość z nas. Jedna z nielicznych problematycznych kwestii w tym okresie to konieczność spakowania walizki. O tym co ze sobą warto zabierać pisałam kilka razy i jedno jest pewne – nie powiedziałam w tej kwestii ostatniego słowa. Dziś postaram się przedstawić Wam idealną kosmetyczkę. Mamy nadzieję, że dzisiejszy

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx.

Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

5 prostych urodowych trików


Wiosna to okres kiedy zaczyna nam często bardziej zależeć. Chcemy dobrze wyglądać a do tego zwykle wówczas zaczynamy walkę o naszą letnią sylwetkę. Dzisiaj chcę się z Wami podzielić kilkoma sprawdzonymi a do tego banalnie prostymi sztuczkami, które korzystnie wpływają na nasz wygląd. Jedyne czego wymagają to odrobina cierpliwości i systematyczność. Jeżeli jesteście ciekawi to

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx.

Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.