Browsing category Uroda i zdrowie

Zdrowe odżywianie a efekty wizualne


Sylwester już dawno za nami, o styczniu nikt już nie pamięta, a i luty odszedł do historii. Po 2016 roku nie ma już śladu, zapewne jak po większości postanowień noworocznych pt. „schudnę”, „od nowego roku dieta”, „robimy formę na lato”. Nigdy nie byłam fanką tego typu postanowień, zawsze twierdziłam, że czekanie do jakiegoś dnia w

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki. Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Manicure hybrydowy – wykonanie


Dzisiaj kolejny wpis, którego tematem jest manicure hybrydowy. Wiele z Was ma obawy przed samodzielnym jego wykonywaniem. Ja nie jestem wyjątkiem. Na szczęście poszłam tą drogą i jak się okazało, manicure hybrydowy nie taki straszny jak go malują 😉 Hybrydy mają swoich zwolenników oraz przeciwników, ja jednak jestem zachwycona. Dzisiaj przedstawię Wam moje krok po

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki. Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Manicure hybrydowy w domu – czy warto?


Popularność hybryd nie słabnie. Coraz więcej osób skłania się ku temu sposobowi malowania paznokci, a i niemała ilość osób decyduje się na zakup własnego zestawu i samodzielne malowanie paznokci. Mam wrażenie, że jestem jedną z ostatnich osób, która zaczyna przygodę z hybrydami na własną rękę. Początkowo się bałam i wolałam oddać swoje ręce osobie, która się na

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki. Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Antyperspiranty z aluminium – tak czy nie?


Obecnie przebywam w Niemczech. Drogerie to moje ulubione miejsce, zaraz po sklepach z wyposażeniem wnętrz. Moją uwagę przykuły ostatnio tytułowe antyperspiranty. Na części produktów znalazłam naklejkę „0% aluminium”. Wypytywałam tubylców i u nich temat traktuje się dość poważnie, zachęca się ludzi, aby wybierali produkty bez aluminium. Są też konkretne odpowiedniki danego produktu bez aluminium. Porównując warunki

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki. Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Matowa pomadka Longstay Liquid Matte Lipstick Golden Rose – czy warto?


Na rynku mamy ogrom produktów do malowania ust, od błyszczyków, przez pomadki, do lakierów. W moim przypadku, znalezienie pomadki idealnej graniczyło z cudem. Zaczęłam więc wzmożone poszukiwania. Nie powiem, że się nie zawiodłam, i to nie raz i nie dwa, a to pewnie dlatego, że kupowałam tańsze produkty. Większość pomadek, które kupiłam miały w nazwie „matt”,

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki. Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

3 kosmetyki DIY z olejem kokosowym


O cudownych właściwościach oleju kokosowego pisałyśmy kilkukrotnie. Wystarczy wspomnieć, że zawiera m.in. kwas laurynowy i foliowy, witaminy z grupy B, witaminę C i E, a także wapń, magnez, żelazo oraz potas. Niewątpliwie już od ponad roku jest on moim prawdziwym ulubieńcem. Genialnie sprawdza się zarówno w kuchni jak i w pielęgnacji. Jest świetnym kosmetykiem o bardzo

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.