Browsing category Uroda i zdrowie

Rozstępy w ciąży – czy da się im zapobiec?


Ciąża to piękny ale i stresujący czas. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że te 9 miesięcy mija niepokojąco szybko. Pisząc ten wpis mam jeszcze 2 dni do terminu porodu i szczerze – nie wiem jak to się stało, bo jeszcze niedawno brzuch był niewidoczny dla świata. No właśnie, brzuch. Newralgiczne miejsce, które może się

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki.
Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Najnowsze odkrycie – pasta kokosowa


Jak już zapewne wiecie, staramy się odżywiać w miarę zdrowo. Na codzień rezygnujemy ze słodyczy, słodkich napojów i przygotowujemy jedzenie własnoręcznie. Nie jesteśmy oczywiście świętoszkami, bo i nam zdarzają się wpadki – u mnie będzie to przeważnie lód z McDonalda 😉 Dobre zdrowie jest jednak naszym priorytetem więc bardzo się staramy i bierzemy pod uwagę

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki.
Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Bioderma Photoderm NUDE Touch SPF 50+ – moja opinia


Rok 2017 śmiało mogę określić przełomowym w swoim życiu. Po pierwsze, za niecałe 3 miesiące kończę 30 lat. Po drugie, kończę etap swojej edukacji na wyższym poziomie wtajemniczenia. Po trzecie, zapowiadają się w moim życiu zmiany tak wielkie, których nawet jeszcze za bardzo nie ogarniam swoim umysłem 🙂 W związku z powyższym zaczęły się w

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki.
Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Miód – co warto wiedzieć?


Miód zapewne znają wszyscy – kojarzy nam się z pszczołami i słodyczą. W mojej rodzinie miód jest obecny w codziennej diecie od wielu lat. Nigdy też nie musiałam kupować miodu z bardzo prostego powodu. Moja rodzina to zapaleni pszczelarze, a tajniki działalności przekazywane są z pokolenia na pokolenie. Moje całe dzieciństwo było skupione na miodowych

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki.
Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Uczulenie na hybrydy – objawy i przyczyny


Nieśmiało nadchodzi w końcu lato. Nieśmiało, bo ciągle nawiedzają nas brzydkie przerywniki, deszcze, wiatry i burze. Niemniej jednak, mam nadzieję, że już niedługo, już za chwilę będzie można bez obaw nałożyć sandałki czy japonki i cieszyć się wolnością stóp. Jeszcze mam obawy, bo chorowite ze mnie stworzenie, a leżenie w łóżku z przeziębieniem nie wchodzi w

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki.
Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Moja dream list, czyli lista zakupów na najbliższe miesiące


Kilka lat temu bardzo zmieniło się moje podejście do zakupów. Przynajmniej w teorii. Aby wprowadzić je w praktyce potrzebowałam trochę więcej czasu. W dużym uproszczeniu można je sprowadzić do maksymy „jakość a nie ilość”. Oczywiście pozwalam sobie też na małe szaleństwa. Poza tym powolutku ocieplająca się pogoda (nareszcie!) nastraja mnie zawsze do małego buszowania po sklepach.

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx.

Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

1 2 3 6