Browsing category Nasze przepisy

Świąteczne pierniczki w zdrowszym wydaniu


Święta Bożego Narodzenia i przedświąteczne szaleństwo zawsze kojarzyły mi się z zapachem cynamonu, goździków i wypieków, serwowanych przez moją mamę i babcię. Co roku z utęsknieniem czekam na ten okres i związane z nim przygotowania, zwłaszcza w sferze kulinarnej. Jak już nie raz i nie dwa wspominałam, uwielbiam gotować, piec i dekorować 🙂 Sam proces sprawia

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki.
Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

#mobile mix – listopad


Wiem, ze powtarzam to co miesiąc ale czas tak szybko leci, że momentami nawet nie wiem kiedy skończył się następny miesiąc. Bardzo się staram by czas nie przeciekał mi prze palce, ale chyba jest to nieuniknione. Wszystkich ciekawych jak wyglądają migawki z mojego codziennego dnia zapraszam na nasz profil na instagram. Jeżeli jesteście zainteresowani jak wyglądał

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx.

Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

10 najlepszych drobiazgów do kuchni


O tym, że z Kasią za jedno z naszych największych hobby uważamy jedzenie wspominałam parę razy. Spokojnie mogłabym to wpisywać w CV w punkcie „zainteresowania”. W kategorii łasuch roku od lat jesteśmy w ścisłej czołówce wśród naszych znajomych. Nasi rodzice chyba przeczuwali nasz niesamowity apetyt i postanowili już w dzieciństwie nauczyć nas podstaw gotowania. W

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx.

Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Prosta sałatka „imprezowa”


Chciałoby się rzec „coraz bliżej święta, coraz bliżej święta” a im bliżej końca roku kalendarzowego, tym więcej okazji do spotkań, zaczynając od Andrzejek, kończąc na zabawie Sylwestrowej. Zapewne wiele/-u z nas będzie miało dylemat czym zaskoczyć swoich gości. Najlepiej oczywiście, gdyby były to dania szybkie i w miarę proste do przygotowania. Chyba żadna z nas

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki.
Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Rozgrzewająca zupa-krem z dynii


Jak już zapewne dało się wychwycić z treści naszych wpisów i zdjęć – uwielbiamy gotować. Po niedługiej chwili namysłu stwierdzam, że zdecydowanie, bardziej lubimy jeść 😉 Każda pora roku zachwyca wachlarzem produktów, które możemy wykorzystać sezonowo, i za którymi tęsknimy do następnego lata czy jesieni. Nieubłaganie zbliżamy się do końca roku. Jesień i zbliżająca się zima

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki.
Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Strangers have the best candy


Dzisiaj, wyjątkowo, nie zamierzam Was przestrzegać przed unikaniem obcych, proponujących słodycze (obcych z kosmosu?). Wręcz przeciwnie, chcę Wam przybliżyć mój związek z..czekoladą. Nie wiem, czy przez moją krótką karierę w blogosferze, dało się wychwycić, że KOCHAM wszystko co słodkie. Naprawdę. Hasło „uzależnienie” w przypadku mojej osoby nabiera zupełnie nowego wymiaru. Karolina nie może się momentami

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki.
Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).