Browsing category FIT desery

Szybki fit deser z awokado


Jak część z Was już zapewne wie, obecnie przykładam bardzo dużą wagę do swoich posiłków. Mam wyznaczone godziny jedzenia, 5 posiłków dziennie, owoce do godziny 12. Mąż niejako z musu również wpadł w wir zdrowego jedzenia, nie narzeka za bardzo, no chyba, że do gulaszu wrzucę znienawidzone pieczarki 😀 Z cukru zrezygnowałam dokładnie 8 tygodni

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki. Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Deser doskonały – FIT Rafaello


Od jakiegoś czasu jestem zmuszona ograniczyć cukier, właściwie w każdej postaci. Słodycze poszły absolutnie w odstawkę, tak jak i słodkie napoje. Owoce również mogę jeść w mocno ograniczonych ilościach i to rano. Detox słodyczowy nie należał do przyjemnych, ale w tej chwili chyba już się „odtrułam”. Czasem miałabym jednak ochotę na coś słodkiego, ale wszelkie

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki. Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Pyszne babeczki z buraka


Jak część z Was wie, kuchnia to moje ulubione miejsce. Lubię gotować i się tego nie wstydzę, lubię też kupować nowe sprzęty kuchenne, ścierki, podkładki i patelnie. Taki ze mnie freak, że wolę wydać pieniądze w sklepach z wyposażeniem domu niż w sklepie z ciuchami. Ale każdy ma swoje wariactwa 😉 Uwielbiam też wypróbowywać nowe

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki. Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Lody z mrożonych owoców – banan i mango


Ostatnio przedstawiłam Wam swój pomysł na domowe lody. Wielu z Was, jak wynika z komentarzy, praktykuje własnoręczne wyrabianie lodów, co mnie bardzo cieszy. Dzisiaj nie zmieniamy tematyki – zostajemy przy lodach. Co jest doskonalszym pomysłem na upalne dni niż lody? Nie znam innych rozwiązań. Poza tym, jestem lodomaniakiem. Naprawdę, szczerze uwielbiam lody, zwłaszcza te kremowe

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki. Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Domowe lody truskawkowe


W końcu mamy lato! Upał niesamowity, żar leje się z nieba, najchętniej nie wychodziłabym spod prysznica. Nie zrozumcie mnie źle, uwielbiam wysokie temperatury i ogólnie genialnie czuję się w klimacie iście afrykańskim…ale nie w momencie, kiedy muszę być w mieście. Hitem jest oczywiście jazda komunikacją miejską bez klimatyzacji, wczoraj w godzinach popołudniowych myślałam, że po

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki. Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Fit deser truskawkowy


Moi drodzy, mamy czerwiec! Piękna pogoda, dużo słońca, sandałki i…truskawki! Mój najukochańszy owoc, niestety sezonowy. Mrożone truskawki to absolutnie nie to samo, więc kiedy już się pojawią, opycham się nimi jak szalona. Nie żartuję, jem je właściwie codziennie, czy to „na surowo”, czy to w koktajlach, czy w naleśnikach. Idealne na każdy posiłek, od obiadu

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki. Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).