Browsing category Moda i wizerunek

Wanties – wakacyjna lista zakupów


Powoli zbliżają się wakacje a co za tym idzie długo wyczekiwany urlop. Wprawdzie zapowiada się, że tegoroczne lato spędzę raczej w mieście, ale nic nie stoi na przeszkodzie by je sobie troszeczkę ulepszyć. Stąd moja wakacyjna lista zakupów. Poza tym obecnie rozpoczynające się już wyprzedaże to dobra okazja by poczynić kilka inwestycji i uzupełnić szafę. Mam więc

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

3 zestawy na Sylwestra


Święta, święta i po świętach. Zawsze mnie zaskakuje tempo w jakim upływa Boże Narodzenie. Jeszcze kilka dni temu
biegałam po sklepach w poszukiwaniu prezentów a już czeka mnie kolejne przedsięwzięcie – stylizacja na sylwestra. Przez jednych uwielbiana prze innych totalnie nie zauważana, w moim przypadku jedna z ulubionych chwil w roku. Zwykle spędzam ją w tym samym gronie. Sylwester i karnawał są jednak jedynym okresem w roku kiedy pozwalam sobie na odrobinę szaleństwa. Nawet ja rozumiem, że to ten moment w roku kiedy wręcz wypada błyszczeć. Jeżeli tak jak ja wciąż zastanawiacie się co nałożyć na ostatni wieczór w 2015 roku zapraszamy do czytania dalej!

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Świąteczne swetry, czyli modny kicz


Każdy kto jest fanem Bridget Jones z pewnością kojarzy Pana Darcy w takim sweterku. Są one tradycyjnym elementem świąt m.in. w Wielkiej Brytanii czy USA. Kiczowate, tandetne, pstrokate a mimo to nie pozbawione uroku. Umieszcza się an nich od śnieżynek, renifery przez bombki i bałwany po mikołaje. Osobiście je uwielbiam i od jakiegoś czasu poluje

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Płaszcze na sezon jesień/zima 2015


Chyba pogoda za oknem jest wystarczającym dowodem na to, że nieuchronnie zbliża się mroźniejsza wersja jesieni a tuż po niej zima. Czy nam się to podoba ostatnio zdecydowanie się ochłodziło. Wprawdzie w tamtym roku zainwestowałam w puchówkę ale wciąż poszukuje płaszcza idealnego. W zeszłym roku musiałam się pożegnać z moim dotychczasowym wybrankiem, z którym spędziłam kilka niezapomnianych lat 😉 Ceniłam

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Power dressing w praktyce


Jakiś czas temu poruszyłam kwestię dlaczego uważam, ze warto o siebie dbać.  Oczywiście, nie powinniśmy się skupiać jedynie na wyglądzie i niezwykle ważne jest to co mamy w głowie. Na potrzeby bloga oczywiście wszystko jest bardzo uproszczone. Realizacją tego poglądu w naszym życiu zawodowym jest koncepcja power dressing, a jej praktycznym przejawem m.in. wizerunek opisywanej

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Power dressing, czyli wizerunek sukcesu


Dzisiaj rozwinięcie tematu o tym dlaczego uważam, że warto o siebie dbać. Temat spotkała się z Waszym dużym zainteresowaniem i wywołał żywiołową dyskusją, za którą serdecznie z Kasi dziękujemy (zwłaszcza, że wszystkie komentarze były niezwykle merytoryczne!). Ciekawym rozwinięciem tej tematyki jest koncepcja power dressing, która pojawiła się w latach 80. ale jej założenia są jak najbardziej aktualne.

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.