3 kosmetyki DIY z olejem kokosowym


O cudownych właściwościach oleju kokosowego pisałyśmy kilkukrotnie. Wystarczy wspomnieć, że zawiera m.in. kwas laurynowy i foliowy, witaminy z grupy B, witaminę C i E, a także wapń, magnez, żelazo oraz potas. Niewątpliwie już od ponad roku jest on moim prawdziwym ulubieńcem. Genialnie sprawdza się zarówno w kuchni jak i w pielęgnacji. Jest świetnym kosmetykiem o bardzo zróżnicowanym zastosowaniu. O tym, że genialnie sprawdza się jako balsam do ciała lub olej na włosy wie większość z Was. Dziś przedstawię Wam kolejne, trochę mniej oczywiste, zastosowania oleju kokosowego. Wszystkie wciąż banalnie proste a przy tym skuteczne. Ciekawi? Jeżeli tak to zapraszam do czytania dalej!

Krem pod oczy z olejem kokosowym

Moje najnowsze odkrycie. Genialnie nawilża okolice oczu. Aby był jeszcze skuteczniejszy wspomagam go dwiema magicznymi witaminami, a mianowicie A i E, które bez problemu dostaniecie w kapsułkach w większości aptek. Polecam też Dermogal A+E, Kapsułki żelatynowe twist off (ostrzegam jednak, mają dośc nieprzyjemny zapach).

Witamina E jest silnym antyutleniaczem neutralizującym szkodliwe wolne rodniki, wspomaga więc skórę wokół oczu w walce ze zmarszczkami. Witamina A, zwana również retinolem, jest jednym z najpopularniejszych  wspomagaczy w opóźnianiu procesu starzenia skóry.

Wykonanie jest banalnie proste – w niewielkim, czystym (wcześniej przecieram go np. spirytusem salicylowym) plastikowym/szklanym pojemniku (najlepiej posiadającym zakrętkę, wieczko) dodaje łyżeczkę oleju kokosowego. Następnie dodaje witaminę A i E (zwykle poprzez urwanie „ogonka” w kapsułce) i dokładnie mieszam czystą szpatułką aż do połączenia składników.

Po cichu zdradzę, że sam olej jest też idealny do demakijażu oczu. Bez problemu zmywa każdy tusz do rzęs. Świetnie się sprawdza – ponieważ idealnie rozpuszcza makijaż a przy tym nie podrażnia delikatnych okolic.

pot-kitchen-cutlery-bees-large

Maska do włosów z olejem kokosowym

Już sam olej kokosowym genialnie sprawdza się w pielęgnacji włosów. Jeżeli jednak chcesz wzmocnić jego działanie, koniecznie spróbuj mojego ultraprostego przepisu. Do wcześniej wyczyszczonego i osuszonego pojemnika (najlepiej z pokrywką, wieczkiem)  dodaj kilka łyżek oleju kokosowego i kilka łyżek miodu a następnie dokładnie wymieszaj.

Ten wydawałoby się mało znaczący dodatek, sprawia, że maska staje się jeszcze skuteczniejsza. Polecam zwłaszcza na suche i zniszczone końcówki. Świetnie sprawdza się jako maseczka – wystarczy, że zostawisz ją na włosach przez 30 min do godziny a następnie spłuczesz. Maska nadaje włosom miękkość i blask,a przy tym je fantastycznie nawilża.

food-kitchen-cooking-spices-large

Peeling do ciała z olejem kokosowym

Kolejny bardzo prosty i szybki do wykonania kosmetyk. Wystarczy 2 łyżki oleju kokosowego, 2 – 3 łyżki soli (może być zarówno morska jak i kuchenna) oraz 2 łyżki cukru brązowego/trzcinowego. Wszystko dokładnie mieszamy i przekładamy do zamykanego pojemnika.

Peeling z olejem kokosowym nie tylko genialnie nawilża skórę, likwiduje suche skórki, czy usuwa martwy naskórek, ale także świetnie wspomaga walkę z cellulitem. Wystarczy regularnie wmasowywać  olej kokosowy w uda i pośladki okrężnymi ruchami i już po kilku tygodniach zauważysz różnicę.

***

Miałyście już do czynienia ze olejem kokosowym? Wykorzystujecie go w pielęgnacji? A może ograniczacie się jedynie do kuchni? Planujecie spróbować? Zapraszam do komentowania 🙂 Jak zawsze czekam na Wasze spostrzeżenia! Być może okaże się ona cenna nie tylko dla mnie ale także dla innych czytelników 🙂

Jeśli ktokolwiek z Was pragnie się ze mną skontaktować, zapraszam do zakładki KONTAKT. Pamiętajcie też, że bez trudu znajdziecie nas na portalach społecznościowych –  Facebook’u, Instagramie (Kasia, KarolinaTwitter, Bloglovin’, Pineterest, Fashionlista i Tumblr.
images from: pexels.com (1, 2)

Karolina

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Założycielka bloga zielonakaruzela.pl słynna ze słomianego zapału i odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Miłośniczka klasyki i nieśmiertelnego duetu bieli z czernią. Miłośniczka podróży i kotów (idealne zadatki na starą pannę). Chorobliwa pedantka, nerwus i „człowiek lista”. Uwielbia jazdę na rowerze, czasami udaje, że biega a ostatnio odkrywa możliwości trx. Właścicielka suchej, atopowej skóry i burzy blond włosów. Jej figura to jabłko a jej odwieczną piętą achillesową jest brzuch, z którym walczy od lat. Jest w stanie zjeść żuka ale twardo twierdzi, że fasola nie nadaje się do jedzenia. Jest samozwańczą mistrzynią pakowania walizki.

Koniecznie zajrzyj też tutaj