10 pomysłów na upominek dla gości weselnych


Ślub i wesele to dość poważne przedsięwzięcie. Wiadomo, to Państwo Młodzi są tego dnia najważniejsi. Jest to ich jedyny, wyjątkowy i najpiękniejszy dzień, którym chcą się podzielić z najbliższymi. Czy to wesele, czy nieduże przyjęcie, bez gości nie ma racji bytu. Jeszcze kilkanaście lat temu nikt się nad tym nie zastanawiał, natomiast od niedawna panuje moda na obdarowywanie gości upominkiem, który czeka na nich na lub przy talerzyku. Nie mam tu na myśli butelki alkoholu czy też tortu dla każdego, chodzi raczej o coś niewielkiego, symbolicznego, co wywoła uśmiech na twarzy obdarowanych i sprawi, że poczują się ważni i docenieni. W moim odczuciu jest to bardzo miły gest 🙂 Możliwości jest wiele, wszystko zależy od budżetu i czasu. Zatem jeśli nie macie jeszcze pomysłu na upominek dla gości weselnych – zapraszam do czytania dalej! Przed Wami 10 propozycji.

Migdały

Chyba najpopularniejszy upominek dla gości weselnych, często też uważany za „oklepany”. Ja wcale tak nie sądzę, ponieważ migdały prezentują się bardzo elegancko, zwłaszcza jeśli zapakujemy je w piękne pudełeczka czy woreczki z organzy. Poza tym, migdały symbolizują życzenia szczęścia, zdrowia, bogactwa, długowieczności oraz potomstwa, a więc najlepiej gdyby było ich 5. Znajdziemy je w kilku kolorach, więc nawet jeśli mamy wybrany kolor przewodni, spokojnie będziemy mogli dopasować również migdały.

Lizaki, czekoladki, ciasteczka

Od słodyczy jestem uzależniona, to pewne, nie mogło więc ich zabraknąć również tutaj. Mamy do wyboru masę możliwości. Najczęściej pary decydują się na zamówienie czekoladek, ciastek czy też lizaków. Zawsze też możemy upiec ciasteczka samodzielnie czy też przygotować czekoladki. Wszystkie te produkty możemy pięknie zapakować, wystarczy celofan i kolorowa wstążka. Do tego dołączamy liścik z podziękowaniami i gotowe 🙂

christmas-xmas-gifts-presents

Mini alkohole

Również często spotykany upominek. Możliwości jest wiele. Po pierwsze możecie samodzielnie przygotować nalewkę, którą następnie rozlejecie do buteleczek (na allegro z pewnością znajdziecie różne rodzaje butelek) i dodacie naklejki.

Po drugie, zawsze możecie kupić już gotowe mini alkohole. Po trzecie, bardzo często do regularnych butelek wódki, którą i tak będziecie kupować na wesele, dołączane są „gratisy” w postaci małych, zazwyczaj smakowych wódek (opcja 2 w 1).

Świece

Świecie uwielbiam i zawsze dokupuję, niezależnie od ich ilości w domu. Pachnące mini świeczki czy woski, zapakowane w ozdobny papier na pewno będą pięknym upominkiem, do wykorzystania przez gości później. Koniecznie dołączcie karteczkę z podziękowaniami!

Miód

Coraz popularniejszy upominek, chyba hit tegorocznego sezonu ślubnego. Możemy kupić już gotowe mini miody, zapakowane w słoiczki, ale możemy również kupić słoiczki i etykietki oddzielnie a następnie rozlać miód. Idealna opcja zwłaszcza dla par posiadających w domach pasieki (oczywiście nie w domach jako budynkach) 😉 Genialnie wygląda z jutowym sznureczkiem i karteczką z podziękowaniami.

Dżem

Najlepsza opcja dla par, których babcie są dżemowymi i konfiturowymi mistrzyniami 😉 W tym przypadku również, należy zaopatrzyć się w słoiczki i zapakować pyszny dżemik. Nie musi być oczywiście domowej roboty. Jeżeli decydujecie się na gotowca – może warto przelać go do mikro słoików. Będzie wyglądać jeszcze bardziej uroczo. Do tego etykietka, kokarda/sznurek i gotowe!

Ciasteczko z wróżbą

Bardzo fajny pomysł – prosty i efektowny. Część Młodych Par decyduje się na włożenie do środka karteczek z podziękowaniami, ja jednak wolałabym wersję tradycyjną, z wróżbami. To bardzo efektowny a przy tym prosty pomysł 🙂

Bańki mydlane

Idealny prezent, zwłaszcza dla gości – dzieci. Jako dziecko uwielbiałam bańki, a i teraz zawsze mnie rozczulają. Na swoim ślubie użyłam właśnie baniek, zamiast kwiatów przy wychodzeniu z kościoła. Polecam 😉 Było magicznie. Jeżeli nie chcecie takich upominków warto je mimo wszystko zapewnić dla maluchów 🙂

Słoiczki z kawą/herbatą

Obecnie nie ma chyba osób, które nie piją kawy czy herbaty. Wiele sklepów z kawami i herbatami wprowadziło już takie upominki do swojego asortymentu. Zawsze możemy jednak kupić kawę i herbatę i zapakować samodzielnie – do słoiczków, tubek (np.  z celofanu), i innych pojemniczków. A następnego dnia, kiedy obdarowani zrobią sobie kawę/ herbatę może o nas miło pomyślą 😉

Przypinki

Dość nowy pomysł, który prawdopodobnie z powodzeniem zastąpi weselne kotyliony. Przypinki z całą pewnością będą doskonałą pamiątka dla gości weselnych. Możecie zamówić przypinki z dowolnie wybranym motywem kolorystycznym czy też grafiką. Możecie również umieścić na nich imiona Pary Młodej i datę ślubu. Mi jednak najbardziej do gustu przypadły przypinki z oznaczeniami „przyjaciel Pary Młodej”, „rodzina Pana Młodego”, „rodzina Panny Młodej”, „mama Pana Mlodego” itd.

***

Więcej wpisów z tej kategorii znajdziecie w kategorii Wedding. Macie swoje pomysły na upominek dla gości weselnych? Co sami chętnie byście otrzymali? Może macie jakieś ciekawe doświadczenia? Jak zawsze jestem ciekawa Waszych opinii 🙂

Jeśli ktokolwiek z Was pragnie się ze mną skontaktować, zapraszam do zakładki KONTAKT. Pamiętajcie też, że bez trudu znajdziecie nas na portalach społecznościowych – Facebook’u, Instagramie (Kasia, KarolinaTwitter, Bloglovin’, Pineterest, Fashionlista i Tumblr.

images via: pexels.com (icon)

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki. Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki. Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Koniecznie zajrzyj też tutaj