10 najlepszych komedii romantycznych


Muszę przyznać, że czas jesienno – zimowy ma też swoje plusy. Po pierwsze, nie musimy się chociaż chwilowo przejmować, że coś gdzieś nam „wystaje” bo ubieramy się warstwowo lub w grubsze rzeczy. Po drugie, mamy więcej czasu na eksperymenty w kuchni, a drobne grzeszki zostaną nam wybaczone (tak, tak, zapewniam!). I wreszcie po trzecie – wolne, chłodne wieczory możemy bezkarnie spędzić pod kocykiem, z ulubioną herbatą w ręku, oglądając filmy. A że za oknem coraz szybciej robi się ciemno, wiatr staje się wręcz przeszywający, dziś przedstawię Wam 10 komedii romantycznych, na które warto zwrócić uwagę w ramach poprawy humoru, chociaż chwilowego 😉 Jeżeli jesteście zainteresowani, zapraszamy do czytania dalej!

10 najlepszych komedii romantycznych

1. „The ugly truth” („Brzydka prawda”)

Nasz totalny faworyt. Po raz pierwszy widziałyśmy ten film kilka dni po premierze. Jeszcze za czasów studenckich pewnego pięknego dnia stwierdziłyśmy z Karoliną, że wykład tamtego dnia może poczekać i nie zaszczycimy go swą obecnością. Zamiast wypełniania obowiązków studenckich wybrałyśmy się więc do kina 😀 i był to strzał w 10. Prześmieszna historia, w nowym formacie, z cudownym Gerard’em Butler’em. Świetnie wydane pieniądze. Tyle w temacie 🙂

2. „It’s complicated” („To skomplikowane”)

Meryl Street uwielbiam. W każdej postaci, o każdej porze dnia i nocy. Zestawienie to nie mogło więc się obyć bez królowej kina, która wszystko, czego się dotknie zamienia w złoto. Komedia sama w sobie genialna: pozytywna i zabawna. Meryl Streep i Alec Baldwin tworzą fantastyczny duet i nie można się z nimi nudzić. Liczyłam na nieco inne zakończenie ale czas spędzony na oglądaniu tej komedii należy zaliczyć do udanych.

3. „You again” („To znowu ty”)

Niektórzy twierdzą, że to typowa komedia romantyczna i strata czasu. No cóż, ja się uśmiałam niesamowicie więc polecam na chandrę 😉 Osobiście odkryłam talent komediowy Kristen Bell, którą do tej pory kojarzyłam najbardziej z serialu „Veronica Mars”. Masa zwrotów akcji i sympatyczne gagi. Główna bohaterka (Kristen Bell) wraca do domu na ślub brata, gdzie dowiaduje się, że wybranką brata jest dziewczyna, która gnębiła ją w liceum. Dalej jest już tylko lepiej i śmieszniej. Najlepszą sceną jest scena ostatnia z babcią w roli głównej ale zdradzać nie będę 😉

4. „Pitch perfect”

Do tej pory naprawdę nie cierpiałam musicali. Po prostu nie. Jedyny, który mogłam obejrzeć to „Grease”. Aż do momentu Pitch perfect. Film opiera się na walce uniwersyteckich drużyn dziewcząt i chłopaków w przygotowaniach do, i w samych, zawodach grup wokalnych. Nie ukrywam, że zakochałam się w tym filmie głównie ze względu na wspaniałą muzykę i aranżacje. Jeśli ktoś lubi dobrą muzykę – szczerze polecam. Również bardzo wdzięczna, w roli głównej, Anna Kendrick (uwielbiamy scenę z kubeczkami;)).

5. „Pretty woman”

Klasyk. Cudowny Richard Gere i przepiękna Julia Roberts. Historia o Kopciuszku w wersji nowoczesnej. Panienka lekkich obyczajów, którą sytuacja życiowa zmusiła do obecnego zajęcia wywraca do góry nogami świat milionera, z którym ma spędzić właściwie kilka chwil. Niektórzy uważają, że film jest przesłodzony i wręcz cukierkowy, ja jednak zawsze z chęcią do niego wracam.

10 najlepszych komedii romantycznych - 2

6. „Bridget Jones Diary” („Dziennik Bridget Jones”)

Chyba nie jestem w stanie wymyślić niczego nowego, czego jeszcze nie napisano o tym filmie 😉 Bridget Jones – kobieta typowa i normalna, która co roku ma te same postanowienia: schudnąć, mniej pić i palić i znaleźć księcia z bajki. I oczywiście wspaniała Renee Zelweger w roli Bridget. Na początku nowego roku Bridget postanawia zacząć pisać dziennik, w którym zapisuje bez jakiejkolwiek cenzury swoje myśli odnośnie mężczyzn, seksu czy aerobiku. Świetna komedia romantyczna 🙂

7.The proposal” („Narzeczony mimo woli”)

Kwintesencja komedii romantycznej – zawiera wszystkie niezbędne elementy, czyli dużo humoru i dużo miłości. Kolejny bardzo dobry film Sandry Bullock, która tworzy parę idealną z Ryan’em Reynoldes’em na ekranie. Pomysł i fabuła ciekawe, gra aktorka na wysokim poziomie. Dobra zabawa gwarantowana! Myślę, że niejeden mężczyzna chciałby zostać zmuszony do ślubu przez Sandrę 😉

8. „Roman holiday” („Rzymskie wakacje”)

Losy pięknej księżniczki Anny, która na jeden dzień postanawia zostać zwykłą śmiertelniczką znam na wylot. Film oglądałam tak wiele razy, że  część kwestii znam na pamięć. To doskonały przykład, że niektóre historie są nieśmiertelne a filmy nawet ponad 60 letnie wciąż  mogą zachwycać. Z pewnością duża w tym zasługa odtwórców głównych ról – Audrey Hepburn i Gregor’ego Peck’a. Jeżeli jeszcze nie widzieliście tej pozycji koniecznie to nadróbcie – obiecuję, że nie pożałujecie!

9. „Sabrina” 

Kolejna rola Audrey i kolejny ulubieniec. Film doczekał się również nowszej wersji z 1995 (z  Julie Ormond i Harrisonem Fordem) i chociaż nic jej nie można zarzucić, oryginał jest dużo lepszy. W dużym skrócie dwaj bracia pochodzący z niezwykle zamożnej rodziny zakochują się w córce wieloletniego szofera rodziny. To oczywiście typowa bajka ale tak urocza, że trudno oderwać od niej wzrok. Film skończył w tym roku 60 lat (!) a i tak zapewni Wam przemiły wieczór. Polecam!

10. „When Harry Met Sally…”(„Kiedy Harry poznał Sally”)

Ten pochodzący z 1989 roku film przeszedł do historii dzięki scenie udawanego orgazmu w restauracji. Meg, wieloletnia królowa komedii romantycznych, w tym filmie udowania, że ma wielki talent aktorski. Film jest uroczy, zabawny a przy tym ciepły. To historia wieloletniej znajomości dwójki bohaterów. Wraz z kolejnymi minutami obserwujemy jak na przestrzeni lat zmienia się  ich relacja.

Mam nadzieję, że ten  spis uznacie za pomocny. Jeżeli podobał Wam się ten wpis koniecznie zajrzyjcie do kategorii Books and movies. Znajdziecie tam inne podobne posty z tej tematyki. Jeżeli szukacie innych sposobów jak pokonać jesienną chandrę – zajrzyjcie tutajKoniecznie dajcie nam też znać, jacy są Wasi ulubieńcy w tym zakresie? Może macie jakieś komedie które zawsze ratują Was przed złym humorem? Chętnie poznamy nowe pozycje dlatego z przyjemnością poczytamy o nich w komentarzach. 

Jeśli ktokolwiek z Was pragnie się z nami skontaktować, zapraszam do zakładki KONTAKT. Pamiętajcie też, że bez trudu znajdziecie nas na portalach społecznościowych –  Facebook’u, Instagramie, Twitter, Bloglovin’, Pineterest, Fashionlista i Tumblr.

images from: www.filmweb.com

Kasia

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki. Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Szalona miłośniczka kolorów i czekolady. Jej gorącą zwolenniczką twierdzenia, że wynalazca słodyczy powinien zostać pośmiertnie odznaczony pokojową nagrodą Nobla. Gdyby mogła jej codzienny strój nie odbiegałby daleko od tęczy. Od lat zajmująca się koszykówką i wszelkimi możliwymi odmianami sportu. Kocha wysiłek na siłowni i rolki. Boryka się z cerą mieszaną i świeceniem się w strefie T. W związku z tym sprawdziła osobiście wszystkie możliwe kosmetyki matujące. Walczy ze skłonnością do wypadania jej kruczoczarnych włosów. Jej figura w odróżnieniu od Karoliny to typowa gruszka. Nie uznaje istnienia brokułów, oliwek, rzodkiewki i marcepanu (czyli wszystkiego co szczęśliwie z jej talerza wyjada Karolina).

Koniecznie zajrzyj też tutaj

  • Ewela

    Uwielbiam pretty woman. Fajna lista!

    • Dziękujemy serdecznie, to też jedna z naszych ulubionych pozycji od lat 🙂

  • Pretty woman – klasyk gatunku 😉 dziękujemy!

  • Iwona W.

    Super, ostatnio się zastanawiałam co obejrzeć. Dziś chyba zrobię sobie wieczór z Sabriną 😀

    • Świetny wybór 😉

    • To mój ulubieniec 🙂 Polecam też nowszą wersję z 1995 roku 🙂

  • Magduśka

    Uwielbiam Bridget Jones, czesto sobie robie mini maraton i oglądam dwie części na raz <3

    • Ja również bardzo lubię Bridget 🙂 jej złote myśli zawsze ratują nawet najgorszy dzień 😀

    • To faktycznie genialna postać 🙂

  • Kydza

    Hej dziewczyny! Uwielbiam komedie romantyczne! Oglądałam wszystkie po kilka razy i mogę do nich wracać i wracać. Te szczęśliwe zakończenia wow. Wyciskacze łez. Ja wciąż czekam na swego „Księcia”. Mam nadzieję, że się doczekam szczęśliwego końca jak w tych filmach.

    • Wobec tego życzę Ci „Księcia” i dużo szczęścia 😀

    • Ja przyłączam się do życzeń 🙂

  • Vicki

    I love „Holiday” <3

  • Przyznaję, że za komediami romantycznymi nie przepadam ale Meryl Streep kupuję bez zastanowienia, w każdym wydaniu. Pretty Woman klasyka, chętnie obejrzałabym te dwie propozycje z Audrey Hepburn 🙂

  • Lubię czasem obejrzeć taką komedię romantyczną 🙂 Z Twoich propozycji widziałam wszystkie, koniecznie dopisz Holiday – uwielbiam!

    • Holiday znajdzie się w innym zestawieniu więc celowo nie ma tu tego filmu 🙂

    • Holiday znamy doskonale ale to nasza propozycja na inną okazję 🙂

  • Bridget Jones to moja faworytka! Ciekawa jestem nowego filmu, bo książka bardzo mi się spodobała, choć lekko zasmuciła na początku..

  • Pretty Woman mój ulubiony 🙂 W odróżnieniu od Ciebie uwielbiam musicale także Pitch Perfect ląduje na moją listę „do obejrzenia” 🙂 Bardzo fajne zestawienie. Pozdrawiam 🙂

    • Pitch perfect po prostu uwielbiam i musisz obejrzeć koniecznie 🙂 to taki mały wyjątek 😉 dziękujemy i pozdrawiamy 🙂

    • Od razu informuje , ze jest juz druga część Pitch Perfect 🙂

  • Widziałam wszystkie i wszystkie bardzo lubię 🙂 w sam raz na jesień 🙂