Jak w 4 krokach zapanować nad zalegającymi dokumentami?


Z biegiem lat ilość niezwykle ważnych/niezbędnych/potrzebnych dokumentów w naszym życiu niestety wzrasta. Zwykle zamiast nad nimi zapanować pozwalamy by nie tylko zaśmieciły nasza przestrzeń ale często także głowę. Brak porządku w tak ważnej dziedzinie życia niestety może wiązać się z pewnymi przykrościami. Wie o tym każdy kto zgubił istotny dokument lub zapomniał w terminie zapłacić

Wiosenne porządki, czyli idzie wiosna!


Wiosna tuż, tuż! Mamy coraz więcej słońca, dni stają się coraz dłuższe, puchowe kurtki można już schować na dno szafy (mam nadzieję). Zdaję sobie sprawę, że do właściwej wiosny mamy jeszcze trochę czasu, a w marcu jak w garncu, ale uważam, że warto już powoli zacząć konstruować „plan porządkowy”. Zwłaszcza, że dodatkowo mamy Wielkanoc, a

Bulletproof coffee, czyli magiczna kuloodporna kawa


Kawa z dodatkiem masła i oleju kokosowego? Brzmi dziwnie? Taż miałam takie podejście dopóki nie przeczytałam o jej dobroczynnych właściwościach. Pomysłodawcą kuloodpornej kawy jest Dave Asprey, który wykorzystał w jej tworzeniu swoje obserwacje z podróży do Tybetu. Sama kuloodporna kawa jest świetnym rozwiązaniem, gdy nie przepadamy za śniadaniami lub biegamy z rana. Wielu zachęca do picia jej przed

Zdrowe odżywianie a efekty wizualne


Sylwester już dawno za nami, o styczniu nikt już nie pamięta, a i luty odszedł do historii. Po 2016 roku nie ma już śladu, zapewne jak po większości postanowień noworocznych pt. „schudnę”, „od nowego roku dieta”, „robimy formę na lato”. Nigdy nie byłam fanką tego typu postanowień, zawsze twierdziłam, że czekanie do jakiegoś dnia w

Jak zapanować nad swoją kosmetyczką w 5 krokach?


W dobie gdy coraz częściej zwracamy uwagę na nasz wygląd a nowinki kosmetyczne pojawiają się niemal co chwile łatwo popaść w przesadę. Pamiętam, że jeszcze rok czy dwa lata temu testowałam ogromną ilość kosmetyków. Wystarczyła pozytywna recenzja w mediach, na blogu, IG lub u ulubionej youtuberki i już biegłam do drogerii. W efekcie moja kosmetyczka i

Co nas nie zabije to nas wzmocni


Nasi Drodzy Czytelnicy, koniec żartów. Wkraczamy dziś w najstraszniejszą sferę mojego i Karoliny życia. Sądzę, że nie jest z nami jeszcze aż tak bardzo źle, ponieważ funkcjonujemy w miarę normalnie i bez dymiącej głowy, przez większość czasu. Natomiast są chwile, kiedy jesteśmy doprowadzone do granic naszej wytrzymałości, a od wielkiego wybuchu dzielą nas milimetry, ewentualnie