Najprostsze śniadanie świata


Powtarzamy to właściwie ciągle, ale czas pędzi jak szalony. Mamy już połowę września, a ja ciągle pamiętam początek wakacji, jak by to było tydzień temu. Nie wiem, czy szybszy upływ czasu wiąże się z samodzielnością, starzeniem czy koniecznością ogarnięcia miliona spraw dziennie. „Szybszy upływ czasu” – swoją drogą, zabawne sformułowanie. Niewątpliwie, jesień nadchodzi wielkimi krokami,

15 dodatków do domu idealnych na nadchodzącą jesień


Od zawszę lubię jesień i przyznaje się do tego do bicia. Może nie do końca jestem fanką jej deszczowej wersji (chociaż moim zdaniem ma ona też swoje plusy) ale od zawsze z utęsknieniem na nią czekam. To czas w którym zwykle muszę sporo pracować dlatego staram się jak najczęściej relaksować. W moim przypadku idealnie sprawdza się

Najnowsze odkrycie – pasta kokosowa


Jak już zapewne wiecie, staramy się odżywiać w miarę zdrowo. Na codzień rezygnujemy ze słodyczy, słodkich napojów i przygotowujemy jedzenie własnoręcznie. Nie jesteśmy oczywiście świętoszkami, bo i nam zdarzają się wpadki – u mnie będzie to przeważnie lód z McDonalda 😉 Dobre zdrowie jest jednak naszym priorytetem więc bardzo się staramy i bierzemy pod uwagę

Sałatka marokańska z kaszy kuskus


Uwielbiam sałatki. Pisałam o tym wielokrotnie. To jedno z tych dań, które nigdy mi się nie nudzi. Zwykle jest proste a przy tym szybkie do wykonania. Daje jednocześnie pole do popisu i nieograniczoną ilość możliwości. Ostatnio zachwyciła mnie sałatka marokańska. Przygotowała ją moja znajoma i od razu po powrocie zaczęłam kombinować nad moją wersją tego

Bioderma Photoderm NUDE Touch SPF 50+ – moja opinia


Rok 2017 śmiało mogę określić przełomowym w swoim życiu. Po pierwsze, za niecałe 3 miesiące kończę 30 lat. Po drugie, kończę etap swojej edukacji na wyższym poziomie wtajemniczenia. Po trzecie, zapowiadają się w moim życiu zmiany tak wielkie, których nawet jeszcze za bardzo nie ogarniam swoim umysłem 🙂 W związku z powyższym zaczęły się w

10 książek, które planuje przeczytać w te wakacje


Kocham czytać. Spokojnie mogłabym zrobić sobie taki tatuaż. Czytanie to mój ulubiony sposób na relaks. Dorzućcie mi do tego jaśminową herbatę, wygodny fotel i kocyk i przestaje istnieć dla mnie reszta świata. A że dodatkowo jestem „człowiekiem listą” i uwielbiam wszystko zapisywać i planować, nie powinno nikogo dziwić, że mam też listę książek które planuję