Jak zapanować nad swoją kosmetyczką w 5 krokach?


W dobie gdy coraz częściej zwracamy uwagę na nasz wygląd a nowinki kosmetyczne pojawiają się niemal co chwile łatwo popaść w przesadę. Pamiętam, że jeszcze rok czy dwa lata temu testowałam ogromną ilość kosmetyków. Wystarczyła pozytywna recenzja w mediach, na blogu, IG lub u ulubionej youtuberki i już biegłam do drogerii. W efekcie moja kosmetyczka i

Co nas nie zabije to nas wzmocni


Nasi Drodzy Czytelnicy, koniec żartów. Wkraczamy dziś w najstraszniejszą sferę mojego i Karoliny życia. Sądzę, że nie jest z nami jeszcze aż tak bardzo źle, ponieważ funkcjonujemy w miarę normalnie i bez dymiącej głowy, przez większość czasu. Natomiast są chwile, kiedy jesteśmy doprowadzone do granic naszej wytrzymałości, a od wielkiego wybuchu dzielą nas milimetry, ewentualnie

Czekoladowe fit muffiny


O dziwo rezygnując z cukru wcale nie musimy rezygnować ze słodyczy. Co staramy się Wam regularnie od jakiegoś czasu udowadniać. Dziś przedstawię przepis na ultraproste, błyskawiczne do wykonania i co najważniejsze pyszne fit muffiny. Zapraszamy na przepis idealny dla tych wszystkich z Was, którzy są łasuchami ale chcą uważać na kalorie. Przedstawiamy czekoladowe fit muffiny! Related

14 propozycji prezentów na Walentynki


Chociaż od kilku lat jestem sama i tak uwielbiam walentynki. Nie mam problemu z wszędobylskimi serduszkami, parami okazującymi sobie uczy ogólnym klimatem związanym z tym dniem. Nie przeszkadza mi jego często komercyjny wydźwięk, bo wierzę, że koniec końców to i tak nasza reakcja na tego typu  działania  tak na prawdę ma znaczenie, a że bardzo lubię sprawiać

Fit Reese’s na Walentynki (i nie tylko)


Niezorientowanym przypominamy – mamy luty! A więc Walentynki czas zacząć! W tamtym roku walentynkowy nastrój troszkę nas poniósł, czego dowodem są m. in. serduszkowe cake pops 🙂 W tym roku, niestety, albo i stety, ponownie koniecznym było przygotowanie bezcukrowej wersji słodyczy na Dzień Zakochanych. Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że w gorzkiej czekoladzie też jest

10 premier filmowych w 2017, które muszę zobaczyć


Jestem kinomaniakiem od dziecka. Rodzice się śmieją że przepadłam podczas pierwszej wizyty w kinie. Wyszłam tak nakręcona, że przez całą noc trajkotałam o filmie który właśnie obejrzeliśmy. Na tą przyjemność tracę oczywiście majątek. W dużym skrócie – w kinie jestem minimum raz w tygodniu. Szczęśliwie nie mam innych uzależnień więc nie grozi mi jeszcze bankructwo.